 |
|
Czy to źle, że wyczekuję Twojego przyjścia w miejscu, w którym w danej chwili powinieneś się znajdować? Albo, że gdy już się pojawiasz, we mnie nastaje uczucie ogromnej ulgi, a kiedy Cię nie ma, wewnętrznie upadam? Czy to źle, że na siłę szukam powodów by z Tobą porozmawiać? Czy to źle, że chciałabym napisać, lecz tak strasznie się boję? Czy to źle, że liczę na cud, którym będzie pierwszy krok z Twojej strony? Czy to źle, że chciałabym byś był? Czy to źle, że chyba za bardzo Cię lubię? Czy to źle, kiedy wiem, że jesteś niedaleko i nie starasz się zrobić nic bym mogła Cię dostrzec, coś we mnie pęka na pół? Czy to źle, że chciałabym mieć Cię więcej, choć nigdy nie byłeś mój? Pytam, bo nie wiem czy jesteś moją obsesją, czy to po prostu miłość. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Jeżeli wszyscy wokół mnie tu są normalni i to oznacza, że mam być taki jak oni.. Może od razu mnie zakujcie w kajdanki, bo ja to będę konsekwentnie pierdolił! Jeżeli wszyscy żyją tak, jak musi każdy, a każdy inny jest tępiony jak wirus, możecie poduszkami mi obłożyć ściany i wymontować klamki, i zamknąć wśród świrów! ~ Zeus (Wariat posrod swirow)
|
|
 |
|
I nawet nie interesuję się tym, co będzie jutro. Będzie on i będą oni, to istotne, nic poza tym.
|
|
 |
|
Nikt nigdy nie zabierze nam, bo choćbyśmy bardzo, to i tak nikt nigdy nie zabierze nam.
|
|
 |
|
kiedy doceniasz wspomnienia zmienia się Twój punkt widzenia.
.
|
|
 |
|
wiesz, cokolwiek się stanie - pieprz to. nie przywiązuj się. po prostu rób tak, żebyś była szczęśliwa, nawet jeśli ktoś odejdzie..
|
|
 |
|
Najgorzej, gdy zawiodła osoba, za którą dałbyś sobie ręce obciąć.
|
|
 |
|
może i faktycznie coś się kończy, by coś innego się mogło zacząć. tylko,że niektóre zakończenia odbijają się na nas zbyt mocno i nie mamy ochoty iść dalej i otwierać nowego rozdziału..
|
|
 |
|
nie ma nic piękniejszego niż coś, co zaczęło się przez przypadek i dobrze się skończyło..
|
|
 |
|
przestań jęczeć, że chcesz, żeby było jak dawniej, bo tak nigdy nie będzie. Lepiej weź się za siebie i spraw, by 'teraz' było lepsze.
|
|
 |
|
naprawdę zabolało wiesz? to co wydawało się przeszłością, zamkniętym rozdziałem, do którego nie wolno wracać, znowu uderzyło mnie w twarz. gdy dusiłam się płaczem, zrozumiałam, że ta przeszłość wciąż we mnie tkwi, że tam jest, że ciągle żyje. / notte.
|
|
 |
|
wiesz czego się boję? boję się tego, że mogę go zranić. przecież jest dla mnie taki dobry. troszczy się o mnie, pyta o samopoczucie i przytula gdy jest naprawdę źle. pociesza, kiedy widzi na mojej twarzy smutek i robiąc głupie miny, dokucza mi, bym tylko się uśmiechnęła. wiesz. tak cholernie boję się zauroczyć, bo wiem, że przeszłość uderzy we mnie z ogromną siłą, a ja nie wytrzymam nacisku i odwrócę się do niego plecami. wybiorę osobę, która tak cholernie mnie rani, bo boję się, że raniąc jego, zranię siebie i wszystkich wokół. pieprzona miłość. / notte.
|
|
|
|