 |
|
i upiję się do cna. nie pogardzę też głośnymi napadami histerii i piciem wina w piaskownicy o piątej piętnaście nad ranem.
|
|
 |
|
wciągam Cie jak dym z papierosa i upijam się Tobą jak wódką.
|
|
 |
|
ja nie gram na dwa fronty, ja tylko szukam szczęścia bo gdzieś spierdoliło :))
|
|
 |
|
kocham się z nim zatracać, i nie mam po tym kaca, tu w gre nie wchodzi kasa ;]
|
|
 |
|
kocham tracić z Tobą kontrole ! ;*
|
|
 |
|
„Miłość w naszych czasach nie istnieje, trzeba robić melanż i się nie przyzwyczajać”
|
|
 |
|
Siedząc wieczorem na parapecie, z słuchawkami w uszach i kieliszkiem wina w ręku, od razu nasuwa się pytanie: gdzie do cholery podziało sie moje życie ? ;/
|
|
 |
|
A teraz usiądę i poważnie zastanowię się nad swoim życiem.-Usiądę dlatego żeby nie upaść ze strachu.
|
|
 |
|
Jesteś pewien że chcesz trwać u mego boku ? Jestem trudnym przypadkiem z nie lada chorobą... Chorobą na Ciebie.
|
|
 |
|
I powiem Ci że jesteś moją najmocniejszą Kokainą.
|
|
 |
|
Tak wiem masz obsesje na moim punkcie.
|
|
 |
|
Ja Jak Narkotyk ? ... aż tak bardzo szkodzę ?
|
|
|
|