 |
|
...i jeszcze zapomniałam ci powiedzieć, że ja odróżniam kolory i wiem, że świat to nie tylko kolor różowy. Ja to nie ty, sorry.
|
|
 |
|
Jak to jest, że pomimo moich wad, histerii i napadów złości oni pokazują mi po raz setny zalety, mają do mnie cierpliwość i nawet w przypływie chwili nie odchodzą?
|
|
 |
|
Rzeczywistość nie jest zła. Życie jest rzeczywistością. To tylko my czasem jesteśmy źli, bo uświadamiając sobie punkt własnej słabości, nie możemy się go pozbyć i próbujemy zrzucić winę, na coś co nie było, nie jest i nie będzie zależne od nas nigdy. W ten sposób nasze poczucie wartości rośnie, bo wmawiamy sobie i innym na siłę coś tak długo aż w to wierzymy i mamy nadzieję , że "prawdziwa prawda" nigdy nie wyjdzie na jaw. A do tej chwili jesteśmy na swój sposób szczęśliwi.
|
|
 |
|
Faith Hill - There You'll Be !!!!
|
|
 |
|
Where is your carefree laughter. And peace about every our day. Where such happiness to tears.. (Gdzie twój beztroski śmiech. I spokój o każdy nasz dzień. Gdzie takie szczęście do łez..)
|
|
 |
|
Czy dla dwóch różnych planet,↵co kręcą się wciąż,↵jest przewidziane spotkanie,↵czy sięgną swych rąk,↵chcę wierzyć w to..
|
|
 |
|
Czekam na jeden gest↵Wiara jest moją siłą↵Jestem pewien, że wciąż↵Potrzebujesz mnie↵Dzień przemija za dniem↵Znów nam siebie ubyło↵Życie zbyt krótko trwa↵Więc zdecyduj się..
|
|
 |
|
Uśmiecham się, na twarzy noszę 5 masek żeby nikt nie odnalazł łzy lub błysku zwątpienia w oku, ale przyjaciółka wie, że to maski a łza cieknie , za to ci dziękuję....
|
|
 |
|
I zawsze kiedy tak rozmawialiśmy myślałam, że to coś znaczy...ta dobre. Nie przestałam w to wierzyć nawet teraz kiedy ewidentnie nie mam już w co wierzyć :P
|
|
 |
|
To prawda: nie jestem cudem świata, nie jestem odważna, nie potrafię być twoim największym marzeniem. Potrafię za to siedzieć w pokoju ze słuchawkami na uszachi myśleć:"Dlaczego on mnie nie chce?Co to jest za świat?"I wtedy potrafię nawet wyczerpać swój tygodniowy zapas łez na przyszły tydzień...
|
|
 |
|
Mówiąc o naszej wspólnej przyszłości masz na myśli moment kiedy siedzimy jutro na przerwie i spisujesz ode mnie zadanie,a za 5 minut totalnie mnie olewasz...ta, extra.. ;(
|
|
|
|