 |
|
- Zgwałcę Cię.! - Nieeee.! - Takkkk.! - Jakkkk.? - Najpierw złapię Cie za nogi i przycisnę do podłogi, trzy razy pocałuję, potem mocno Cie przytulę. Obcałuje z każdej strony i poczujesz się zgwałcony .
|
|
 |
|
to Ty robisz tak, że w brzuszku czuję te... Yyy no jak im tam? tuptające bizonk
|
|
 |
|
-kim jesteś? -ciasteczkowym potworem, polanym czekoladą, posypanym bakaliami i wisienką na górze. -aha. no to fajnie.
|
|
 |
|
A kiedy pozwolisz się pokochać, nigdy nie ucieknę...
|
|
 |
|
- A znasz takie uczucie gdy serce mocniej bije, nie umiesz złapać oddechu, trzęsiesz się i nie wiesz co powiedzieć? - Uczucie gdy widzisz ukochaną osobę, a nie możesz z nią być? - Dokładnie.
|
|
 |
|
To nie chodzi o to że jesteś przystojny. Przecież jest tylu ładniejszych od Ciebie. To nie chodzi o to że masz poczucie humoru, przecież tylu innych tez go ma. I to nawet nie o to , że umiesz i znasz się na wszystkim. A wiec o co? Jesteś niby taki sam jak inni a to właśnie Ciebie kocham i nie potrafie przestać. Jesteś jak magnes.Przyciągasz mnie gdziekolwiek byś byl.
|
|
 |
|
a największą jej wadą było to, że przeogromnie tęskniła. myślała o nim nieustannie. to weszło jej w nawyk. najgorsze było jednak to, że chciała się tego oduczyć, natomiast nie wiedziała jak.
|
|
 |
|
Z Fajką w ręku przeszłam odważnie obok niego. Wiedziałam że tak bardzo nienawidził kiedy paliłam .
|
|
 |
|
`zbliżam się do bariery niebezpiecznych pomysłów, by wyjść i zniknąć nie zostawiając listu .
|
|
 |
|
- co jej jest? - obraziła się na mnie.. -i nie jest Ci przykro? -jest, cholernie. w końcu tracę jedyną, prawdziwą przyjaciółkę.
|
|
 |
|
wiem, że jest źle. Myślisz, że mi kurwa dobrze?!
|
|
 |
|
z moich filozoficznych obliczeń wynika.. że kocham.
|
|
|
|