 |
|
Patrzę w niebo zaczynam marzyć
i już nie chce myśleć o tym co jutro może się zdarzyć
Czas leczy rany mówią gówno prawda
do dziś czuje ból którego nie chciałbyś zaznać
|
|
 |
|
To chillout, to trzy minuty ciszy. Twój duch odpoczywa , kiedy dźwięki te słyszy. To chwila, bilans Twych prywatnych myśli..
|
|
 |
|
mówisz ze serce oddałaś w me ręce, że z każdym dniem kochasz mnie coraz więcej i coraz bardziej i coraz częściej dostrzegasz w mych oczach jak wielkie to szczęście i wiesz ze znalazłaś to miejsce i tak jest dobrze już innych dróg nie chcesz. ja nie wiem czy będzie jak w bajce lecz będę kochał Cie zawsze!
|
|
 |
|
nie mów, że nie masz tak, że od chuja się starasz, a wiara topnieje tak jak wosk na piórach Ikara..
|
|
 |
|
choć przyjaźń straciła dla mnie dawno wartość, to znam ludzi dla których żyć warto
|
|
 |
|
Czasem człowiek tak bardzo przywiąże się do innej osoby, że po wielu miesiącach nieobecności przeżywa wszystko tak samo jak na początku Jego odejścia.
|
|
 |
|
Dym wyruchal moje płuca, Tak jak Ty moje uczucia. Więc biore bucha i zapominam czym jest skrucha..
|
|
 |
|
Z nim? Różnie to bywa. Czasem jest cholernie słodki, a czasem to kawał skurwysyna.
|
|
 |
|
może nadejdzie taki dzień w którym usiądziemy gdzieś na ławce o parę lat starsi powspominamy sobie jak bardzo byliśmy dla siebie ważni.
|
|
 |
|
Jakaś dziewczyna ćwiczy zawód, bierze pracę do serca, podobno stawia więcej pał niż mój facet od niemca.
|
|
 |
|
stoje, chwieje sie, upadam, wstaje, nie mam sił, osuwam się, mdleje, przez tą chorobe oszaleje. już nie myślę normalnie, naprawdę jest fatalnie. najgorsze sceniariusze teraz pisze mi głowa, czy ta choroba wykończy mnie i wyśle do domu Boga? /RAPEMZYJE
|
|
 |
|
Nie! Nie jesteś zdalnie sterowany! Nie jesteś robotem! Nie jesteś pionkiem na szachownicy! Wśród miliardów istnień ludzkich nie ma drugiego takiego jak Ty! Słyszysz? Nie ma drugiego takiego jak Ty!
|
|
|
|