 |
|
I okazuje się, że nikt nas nie okłamał, tylko my zbyt dużo sobie wyobrażaliśmy.
|
|
 |
|
Nie jestem idealna, ale na prawdę się staram.
|
|
 |
|
-Więc to.. My... Nic nie czujesz? -Nic nie czuje. -Nie wierze Ci. -Mam to gdzieś. -Więc nie pamiętasz jak to było, gdy tańczyliśmy? Gdy moja ręka dotykała twojej tali? -Nie. -A to gdy nasze palce się dotykały? -Nic. -Czy twoje serce na prawdę tego nie pamięta? -Jakie serce?
|
|
 |
|
Właśnie Ty sprawiłeś ze nic nie wazne jest kiedy jestes obok
|
|
 |
|
nie zaznałam wiele szczęścia a podjęłam wiele prób
jednak coś mnie tutaj trzyma nie pozwala odejść już
|
|
 |
|
może kiedyś ci pomogę może, odejdę w otchłań
lecz jakaś przeklęta siła ciągle mów mi „zostań”,
|
|
 |
|
Kocham ten świat, tego świata nienawidzę
popełniam różne błędy, za które do dziś się wstydzę
bliscy ranią mnie okrutnie tak, że chciałbym wreszcie odejść
po prostu nic nie czuć tylko znaleźć inną drogę
|
|
 |
|
Możesz odejść na chwile, które zwykle bywają krótkie.
Zauważyłaś, że wygrywasz wszystkie kłótnie?
Nie jestem jak wszyscy, nie zachowuję się jak każdy.
Spójrz w moje oczy, jeżeli szukasz prawdy.
|
|
 |
|
Już nie jest kolorowo, nie mogę się odmulić.
Chcę dotknąć, pocałować jeszcze raz chcę Cię przytulić.
|
|
 |
|
potargane zdjęcie poskładałem tak jak puzzle,
przeźroczystą jak ja taśmą posklejałem chwile później...
|
|
 |
|
A najbardziej boli to, że kiedyś przez kilka godzin potrafiliśmy rozmawiać na gg o wszystkim i o niczym.. A teraz nasza rozmowa wygląda tak " HEJ, DOBRZE, AHA, PA"
|
|
 |
|
nie jest dobrze, i nie będzie dobrze już raczej,
co z tego, kogo to obchodzi że płacze,
co z tego nie ma szczęścia jest tylko zamęt,
kolejna słona łza, rozpuszcza atrament.
Smutkiem przemoczona kartka i ręce,
zmęczony kucam, nie mam sił na nic więcej,
cisza, a rytmu bicia serca nie słyszę,
siedzę i piszę smutek wplątał się w ciszę....
|
|
|
|