 |
|
Karetka. Los, my, wystawił przedstawienie. Jeszcze nie wiedział, że to ona zagrała w tej scenie...
|
|
 |
|
zapytaj swoją "dupe" co robi gdy jest sama, siada Pinokiu na twarzy i błaga go, by kłamał.
|
|
 |
|
Mam przyjaciół, którzy będą, są zawsze blisko, kiedy potrzebuję ich - dadzą z siebie wszystko.
|
|
 |
|
Ciągle narzekasz. Chciałbyś żeby było inaczej, ale nie robisz nic, by tak się stało. Często coś Ci nie pasuje. I codziennie pojawia się jakaś drobnostka, która Ci przeszkadza. Masz nadzieję, że czas coś zmieni i jutro będzie lepiej. Ale każde następne jutro staje się irytujące. Nic Ci nie wychodzi. Ludzie się czepiają. Stwarzasz kłótnie. Wszystko się sypie. Zaczynasz krzyczeć. Wątpisz we wszystko. Dla Ciebie nic już nie ma znaczenia. Krwawisz. Pijesz. Upadasz. I tak codziennie, już od jakiegoś czasu. Bo wszystko jest do bani, prawda? Zatrzymaj się choć na chwilę, usiądź i odpowiedz na jedno ważne pytanie: po co żyjesz?
|
|
 |
|
Muszę wprowadzić moją głowę w bliższy kontakt ze ścianą. Odezwę się, jak wbiję sobie do łba trochę rozumu.
|
|
 |
|
nie będę przecież robić na złość Ci, wszystko się obraca wokół wierności
|
|
 |
|
przecież wiesz, że możesz dotknąć gwiazd, więc jeśli kochasz, u stóp masz cały świat
|
|
 |
|
jeśli kochasz to walcz, jeśli kochasz to płacz, nie poddawaj się ziom, przecież wiesz, że masz dar, można zrobić to tak, że nie będzie tu nas, wiem gdzie jest mój dom, brat, na zboczu skał
|
|
 |
|
Wystarczająco długo żyję na świecie, by wiedzieć, że choćby człowiek nawet bardzo chciał, od złamanego serca się nie umiera.
|
|
 |
|
Wiesz jak to jest nie spać po nocach dławiąc się wspomnieniami? Jak to jest, gdy możesz liczyć jedynie na pudełko lodów i durną komedię romantyczną? Gdy nie nadążasz za otwieraniem paczek chusteczek? Gdy przez łzy niemal ślepniesz? Kiedy palisz tyle papierosów, że częstszym gościem w Twoich płucach jest dym nikotynowy niż tlen? Nie wiesz?! Więc przestań mi wmawiać, że życie jest piękne.
|
|
 |
|
i zanim czas i brak tlenu mi przymkną powiekę, chcę żyć jak człowiek, bo jestem tylko człowiekiem
|
|
 |
|
to pieprzone szczęście trzymam ledwo w dłoniach
|
|
|
|