 |
|
Chciałabym przespać moment Twojej obojętności./esperer
|
|
 |
|
Na dzień kobiet? Na dzień kobiet chciałabym pewność, że jestem jego jedyną kobietą. Żałosne, wiem./esperer
|
|
 |
|
Czasami chciałabym żeby on to zakończył. Żeby uwolnił mnie od odpowiedzialności tego związku i kazał iść na przód. Są chwile, w których prowokuje kłótnie z nadzieją, że wraz z ich końcem,skończymy się też my. Po prostu czasami myślę, że gdybyśmy się rozstali, po czasie płaczu i drapania serca, zaczęłabym żyć na nowo. On nie zerwie, bo kocha nie zdając sobie sprawy z tego jakie to dla mnie destrukcyjne./esperer
|
|
 |
|
Może kiedyś z Ciebie wyrosnę jak z ukochanej bluzki z myszką Miki. Może okażesz się moim nałogiem, który zniszczy mi serce, tak jak fajki płuca./esperer
|
|
 |
|
Boli. Boli, kiedy osoba, którą kochasz najbardziej na świecie Cię rani, żadna nowość wiem. Boli kiedy chcesz mówić, ale i tak nikt nie słucha. Chcesz, żeby ktoś wyczytał z oczu niemy krzyk, a on zajęty sobą, nie widzi, że się rozpadasz jak papier pod wpływem wody. Chcesz iść do przodu, ale nie potrafisz. Chciałabyś zmian, równocześnie panicznie bojąc się co one mogą przynieść./esperer
|
|
 |
|
Czasami musicie przyjąć prawdę do siebie. Nie życie Wam to spierdoliło, Wy to spierdoliliście, WY./esperer
|
|
 |
|
Życie jest za krótkie, żeby ciągle kogoś prosić o zostanie./esperer
|
|
 |
|
A potem coś we mnie umarło.
|
|
 |
|
Życie się z nami nie pieści, więc pieśćmy się sami.
|
|
 |
|
Pierdolone sentymenty uciekają mi przez oczy. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Jesteś z nią półtora roku, myślisz ze ją znasz? Każesz jej żyć teraźniejszością, marzyc o wspólnej przyszłość, nie wiedząc, że ona nosi w sobie ból z przeszłości, bąbę tykającą, która każdego dnia w niej wybucha, raniąc ją każdego dnia, z każdym dniem mocniej. Jest przy tobie szczęśliwa, uśmiechnięta ? Jest. A wiesz co się z nią dzieje gdy Cie nie ma? Nie wiesz, a ona ci nie powie, ty jej nie pomożesz, nikt tego nie zrobi. Ona zabija się każdego dnia. Ona nosi w sobie rany, rany które się nie goją, ale pogłębiają. Ona cierpi, płacze każdego dnia, ból pali jej klatkę piersiową, nie radzi sobie. I co dalej myślisz, że ją znasz ? Nie znasz jej.
|
|
 |
|
Ludzie się kłócą, trzaskają drzwiami i nienawidzą. Są momenty, w których chcą się pozabijać, pozamykać te rozdziały i zacząć nowe życie. Chcą odejść, jednak ludzie też się kochają i to każe im wracać./esperer
|
|
|
|