 |
|
Sobotą baluje, wstaje, patrze.. a tu WTOREK! / slonbogiem
|
|
 |
|
Chciałabym teraz wyjść, tak bez słowa, jak najdalej, donikąd. zostawiając problemy daleko za sobą i szukać tego cholernego sensu, który coraz częściej gubię.
|
|
 |
|
Każdy ma wybór, sam decyduje co dla niego najlepsze w życiu. Więc nie mów mi, że nie miałeś innego wyjścia.
|
|
 |
|
Może to tęsknota wiąże ze sobą wszystkie rzeczy...
|
|
 |
|
"Chociaż kłamstwem nas karmią wiemy jaka jest prawda"
|
|
 |
|
`upijam się samotnością, bo świat się sprzedał.`
|
|
 |
|
'...Kiedy świat na trzeźwo jest nie do przyjęcia...'
|
|
 |
|
'Znowu liczę kroki, bywam tak rozsądny..'
|
|
 |
|
'Tu pośród martwych dusz kurz opada wiele wolniej
co rano trzeba wstać, a co wieczór zapomnieć..'
|
|
 |
|
„Więc zanim wykonasz ruch dobrze zastanów się nad nim
Bo każdy łyk powietrza może być twoim ostatnim”
|
|
 |
|
„Samotność i pustka, rzeczywistość szara
Zdeptane sumienie, mara, paranoja, marazm
Wielu woli się zalać, bo świat jest zbyt straszny
W poszukiwaniu szczęścia wyruszają na dno flaszki”
|
|
|
|