 |
|
-maaaaaamo, skończyły mi się tabletki na downa, nie idę do szkoły. ludzie mogliby tego nie przeżyć. / cooookies
|
|
 |
|
gdyby kózka kwiecień plecień, to by ślimak chuj ci w dupę.
|
|
 |
|
a życie kiedyś da Ci mocny znak, by je docenić.
|
|
 |
|
odebrał mi wszystko. szczęście, ciepło, radość. doszczętnie wyszarpał resztki godności, upokorzył przed własną moralnością, zlekceważył priorytety, pozostawiając przy życiu jedynie poczucie winy, cóż to i tak nic nie zmienia- nadal jest wszystkim.
|
|
 |
|
wychodzimy w piątek, a wracamy w niedzielę.
|
|
 |
|
serdecznie pozdrawiam dwoma środkowymi palcami moje dwie pierdolnięte nauczycielki od polskiego oraz matematyczki ♥
|
|
 |
|
gorąca kawa parząca w dłonie, jego wzrok wbity w nią. wyznanie miłości i momentalne szczęście rozgrzewające zlodowacone serce. //cukierkowataa
|
|
 |
|
może nie jestem wysoka czy wybitnie uzdolniona. może mnie mam zajebiście bogatych rodziców, ale mam coś o wiele ważniejszego. mam jego. ♥ //cukierkowataa
|
|
 |
|
może patrząc na mnie wydaje ci się że jestem silna i nie przejmuje się błahostkami, ale wystarczy że zamknę za sobą drzwi do pokoju a odreagowuje to wszystko kroplami łez. //cukierkowataa
|
|
 |
|
ona jest osobą, z którą w tym samym czasie się śmieję i płaczę. ona wysłuchuje mojego bezsensownego nawijania o niczym. to na nią mogę się obrażać tysiącami razy dziennie bo wie że dłużej niż 2 minuty nie wytrzymam. to ja ją kocham bo jest dla mnie jak siostra.♥ //cukierkowataa
|
|
 |
|
nigdy nie będzie tak PROSTO jak widnieje na koszulkach mijających mnie cwaniaków.
|
|
 |
|
gdzie Ty się nauczyłeś mieć tak wyjebane?
|
|
|
|