 |
|
szpilki rzucone w kąt. rozpięta koszula i czerwone ślady ust na jego ciele. //cukierkowataa
|
|
 |
|
leczę się na palpitacje serca po każdym, ze spotkań z jego nieskazitelnym spojrzeniem. //cukierkowataa
|
|
 |
|
mogę Ci przyrzec, że gdybym mogła cofnąć czas, dziś nie znałbyś nawet mojego imienia. / gazowana
|
|
 |
|
mimowolnie piszę ołówkiem w zeszycie twoje imię, pomimo tego, iż nie jesteś mój. //cukierkowataa
|
|
 |
|
nie była w stanie na niego patrzeć. nawet nie mogła zmusić swoich tęczówek, aby na chwilę ukazało się w nich jego odbicie. nie chciała tego, nie chciała aby ją uwiódł spojrzeniem.//cukierkowataa
|
|
 |
|
desperacko czekam na to, aż przyznasz się, iż odszedłeś po to aby wrócić. // cukierkowataa
|
|
 |
|
wciąż mijam się z Twoim ideałem, Ty mijasz się z moim, ale lubimy być dla siebie, lubimy być zawsze, lubimy być obok.
|
|
 |
|
chodź kochanie, posłuchamy jak oddycha wszechświat.
|
|
 |
|
nawet sobie nie wyobrażasz ile rzeczy mówię Ci w myślach.
|
|
 |
|
-Ssij gila kartoflu. - i tak Cię kocham Moja Ty nimfo bagienna . xD / rozmowa z koleżanką. ♥
|
|
|
|