 |
|
mogę gubić się z Tobą w obcym mieście, kłócić się o 3 w nocy na przystanku, mogę też leżeć z Tobą na kanapie w naszym mieszkaniu, z Tobą mogę wszystko, a bez Ciebie nic
|
|
 |
|
jeszcze wczoraj myślałam że tylko ty się liczysz, tylko ciebie chcę
|
|
 |
|
Wiem, spieprzyłam wszystko i nie doceniłam tego, co dostałam. Szukałam tego szczęścia z rąk do rąk, oddechów do oddechu i marnych szeptów. Byłam ślepa na wszystko i w pewnym momencie przestałam słuchać swojego rozumu, który krzyczał, wyrywał się, drapał od środa, a ja to zagłuszałam. Kurwa, zdarzyłeś mi się. I boje się, że możesz zdarzyć się komuś innemu. /dzielbond
|
|
 |
|
Między nami stoją kilometry, nie wygramy z nimi łatwo niestety.
|
|
 |
|
To jest jakaś kpina, że widzę jedno twoje zdjęcie i wszystko mnie boli. / spadamwgore
|
|
 |
|
Mówisz jaki jestem, a nic nie wiesz o mnie. Nie wiesz o czym chce zapomnieć w jakiej jestem formie.
|
|
 |
|
Palę za sobą mosty - nie wiem czy to dobrze. Palę za sobą mosty - nie wiem czy to mądrze,
ale nie chce mi się z niektórymi gadać. Ich sprawa ich bałagan w ich układach - odpadam!
|
|
 |
|
Był koleżka, za którego mogłem skoczyć w ogień. Myślałem, że on też by za mnie skoczył w ogień, ale coś mu odjebało i kurwa myśli że jest Bogiem.
|
|
 |
|
Mam ogromną nadzieję, że kiedyś nadejdzie dzień, w którym będę miał szansę opowiedzieć Ci jak bardzo puste były dni i wieczory bez Ciebie. Jak bardzo zamknąłem się w sobie, jednocześnie odrzucając jakąkolwiek pomoc. Jak bardzo pragnąłem być sam i odpychałem od siebie najbliższych. Jak ciężko było mi zasnąć, gdy nie było Ciebie obok. Każdego dnia wpatrywałem się w Twoje zdjęcie i każdego cholernego dnia ta sama reakcja - wodospad łez. / twoj.na.zawsze
|
|
 |
|
Czuję, że coś nas łączy. Czuję, że coś nas wspólnie wkurwia. / spadamwgore
|
|
 |
|
Płakałem. Nie wiem czemu, ale płakałem. / spadamwgore
|
|
 |
|
Tyle wspomnień pali moje serce.. / twoj.na.zawsze
|
|
|
|