 |
|
` w końcu znajdujesz faceta, z którym możesz wszytko, który jest kimś więcej niż kolega czy przyjaciel. Twoje myśli wirują tylko wokół jego osoby. Uwielbiasz z nim robić wszytko, każdą chwile wolnego czasu z nim dzielisz. A kiedy pojawiają się w głowie myśli, że to ten jedyny, z którym spędzisz resztę życia, zaczynasz być cholernie szczęśliwa. cudowna sprawa ♥ ` /ncty
|
|
 |
|
``uwielbiam wyobrażać sobie jak to będzie, wiedząc, że naprawdę tak będzie``
|
|
 |
|
` bywam nieznośna, kapryśna i wredna, nie potrafie doceniać tego co tam a i tak nie przestajesz mnie kochać. Dziękuję `
|
|
 |
|
` I mimo wielu kłótni, sprzeczek i fochów, nie potrafię bez Ciebie żyć, normalnie funkcjonować. To chyba przez tą bezwarunkową i bezgraniczną miłość do Ciebie Kochanie ` /ncty
|
|
 |
|
A najgorzej jest, jak zdasz sobie sprawę, że nic z tego nie będzie, że gdyby między wami miało coś być, to byłoby już dawno. Kiedy zrozumiesz, że to co się dookoła dzieje wcale nie zmierza ku spełnieniu twoich marzeń.
|
|
 |
|
Zakochanie jest jak ból gardła . Albo przejdzie , albo zmieni się w coś poważniejszego .
|
|
 |
|
mijasz codziennie setki obcych ci ludzi, czy to w sklepie, czy chociażby na ulicy. spotykasz się z milionami spojrzeń - są całkowicie przypadkowe, bez znaczenia, ale któregoś dnia spotykasz tę osobę, która z szarej masy, zmienia się na tę najważniejszą i najbliższą ci. jej oczy stają się najpiękniejszymi, choć na ulicy pełno ludzi o tym samym kolorze. wokół pełno dziewczyn, pełno innych chłopaków, ale żadna, żaden z nich nie jest taka/i jak on/a. ten uśmiech, ten głos, ten charakter, ten kształt ust. jedna na miliard osób odnajduję klucz do twojego serca
|
|
 |
|
pytasz jak ja się wtedy czułam - szczerze? czułam się jak pies, którego właściciel przywiązał do drzewa, bo mu się znudził. czułam się jak szmata, którą każdy wyciera podłogę. czułam się tak jakby zawaliło się na mnie sto pięter. czułam się tak, jakbym nie istniała, zniknęła...
|
|
 |
|
Moje życie jest ustabilizowane. Wczoraj było do dupy, dzisiaj było do dupy, jutro pewnie też będzie do dupy.
|
|
 |
|
Nie mam pojęcia co robię źle, co jest ze mną nie tak. Zaczynam wątpić w samą siebie, może chcę go na siłę , może zbyt mocno staram się go mieć tylko dla siebie i być dla niego wszystkim?
|
|
 |
|
I patrząc na ciebie przypomniałam sobie, jak bardzo kiedyś potrafiłam kochać. Jak wspaniale się wtedy czułam i jak miłość była dla mnie wszystkim.
|
|
|
|