 |
|
po co ćpać skoro można się całować ?
|
|
 |
|
kiedyś będę miała dom z dużymi oknami, psa i Ciebie. nie obchodzi mnie, że się nie zgadzasz.
|
|
 |
|
zagubiona w sferze faktów, gubiąc sens dobrego taktu.
|
|
 |
|
upadłaś tak nisko, że nawet podłoga jest od ciebie wyżej.
|
|
 |
|
w twojej bluzie popełniłabym nawet samobójstwo.
|
|
 |
|
wystarczy przecież krok, by to pozmieniać, tylko ten krok jest tak bardzo nie do zrobienia . | 52 Dębiec
|
|
 |
|
w sercach ból, płomienie zniczy odbijające się od marmuru . | Fabuła
|
|
 |
|
i co mi powiesz teraz, że nadal świat jest piękny, jak stare chłopy gwałcą kurwa kilkuletnie dzieci. / Z.B.U.K.U.
|
|
 |
|
nauczyłam się, że schodząc ze sceny trzeba to robić z cyckami do przodu. tak samo zrobię przy odejściu od Ciebie. będziesz mógł im pomachać po raz ostatni.
|
|
 |
|
dostarczała mu więcej emocji niż gra komputerowa. wydawało mu się, że przeszedł wszystkie levele, właśnie wtedy zaserwowała mu game over coby pokazać w jakim jest błędzie.
|
|
 |
|
będę tak słodka, że doprowadzę do rzygania największe przedszkole w tym mieście. tak słodka, że gdybym była ciastem lizałbyś po mnie talerz. przecież chcę, żebyś żałował. przecież doskonale wiem jak kochasz słodycze.
|
|
 |
|
w końcu dojdę do takiego stadium, że będziesz mi potrzebny do życia jak dziwce majtki.
|
|
|
|