 |
|
Niekiedy warto być egoistą. Siedzieć samemu i oddychać szczerym, pozbawionym kłamstwa powietrzem.
|
|
 |
|
Jestem w stanie wybaczyć Ci każdą Twoją głupotę, każdy Twój wybryk, słowo, czyn.. Ale nigdy o tym nie zapomnę.
|
|
 |
|
miłość ma to do siebie,że musisz swoje wycierpieć zanim poczujesz jej prawdziwy smak .
|
|
 |
|
choć było tyle ciężkich chwil, tyle niepotrzebnych słów. Tyle emocji złych, naprawdę mocnych słów i
nieudanych prób, przegranych ciężkich prób. | Pezet
|
|
 |
|
Iść do szkoły tylko dlatego , że spodobał nam się tam jeden chłopak
|
|
 |
|
Okej i fajnie jest dowiedzieć się po czasie , że byłaś tylko zabawką żeby on mógł w końcu zdobyć jej serce .
|
|
 |
|
kieruję się sercem, pieprzę rozum, bo tylko to co czuje serce, pozwala żyć. / Endoftime.
|
|
 |
|
siedem - tyle dni bóg stwarzał świat , tylu krasnoludków miała śnieżka , tyle jest cudów świata i tylu właśnie ludzi się dla mnie liczy .
|
|
 |
|
I często wydaję się wam , że jestem osobą która kolekcjonuje przyjaciół , która próbuję się z kimś zakolegować poznać go a potem go zostawia ale uwierzcie wcale tak nie jest .Prawdziwych przyjaciół się nie zostawia ,a z ludźmi warto jest utrzymywać przyjazne relacje .Bo tak sobie myślę , że wy tylko oceniacie a jak przychodzi co do czego to sami tracicie te wasze "wielkie" przyjaźń . bo ja mogę nie odzywać się do kogoś nawet rok i traktować go jak przyjaciela , na tym to polega a nie na jakimś wypadzie na miasto .Uważacie , że macie przyjaciół bo są koło was ale czy którykolwiek zadzwoni do was w środku nocy i zapyta o to co ma zrobić kiedy dzieje się tragedia i nie mam tu na myśli przypału czy zerwania z chłopakiem .No właśnie ! Więc może zacznijcie się nad tym zastanawiać a nie rozliczać mnie z moich przyjaźni .
|
|
 |
|
Nasze rozmowy są takie patetyczne i nad wyraz oficjalne... Recytujemy przed sobą wierszyki o tematyce miłosnej, w sposób tak nieudolny, jakbyśmy występowali na akademii, w której każdy, obligatoryjnie musi coś powiedzieć. Obieramy nieprecyzyjną mimikę, nasze usta wyginają się w przedziwny grymas na wzór uśmiechu. Działamy mechanicznie: mechaniczne słowa, gesty, mechaniczne trzymanie się za ręce. Jednakże niekiedy geniusz naszego mechanicznego świata zawodzi - następuje awaria i nie możemy udawać. Skazani na szczerość oraz bycie sobą, łagodzimy gniew i dezorientację krzykiem. Potem nasze życie znów ulega konwencjonalizacji, znanemu schematowi, którego przecież.... Którego przecież nienawidzimy. / pstrokatawmilosci
|
|
 |
|
wypady za osiedla, deski, pozdzierane kolana i łokcie, uśmiech nie schodzący z twarzy, kupa śmiechu a przy tym okropny ból brzucha, przesiadywanie na krawężnikach i tańczenie na środku autostrady, całonocny chillout, gdzie wszystko inne traci znaczenie, wyczuwam wakacje. / Endoftime.
|
|
|
|