 |
|
Jakby mu zależało napisałby. Pieprzoną kropkę, ale by napisał.
|
|
 |
|
Czasami wiara i zaufanie są najgorszymi prezentami, jakie można sobie tylko wyobrazić.
|
|
 |
|
Ufasz mi? - zapytał, patrząc w jej delikatną twarz, pełną zwątpienia i niepewności. A ona w odpowiedzi zamknęła oczy i podała mu swą dłoń, mówiąc: - Prowadź.
|
|
 |
|
wciąż pamiętam te specyficzne drgania Jego warg, które występując po sobie kolejno w efekcie przeradzały się w najpiękniejszy uśmiech pod słońcem
|
|
 |
|
Czasami dajemy komuś rady i sami o nich zapominamy
|
|
 |
|
i wciąż czekam na ten dzień, gdy wstanę zobaczę za oknem słońce i wiadomość od Ciebie, jak bardzo tęsknisz, kochasz i potrzebujesz.
|
|
 |
|
wystarczyło kilka wspólnych chwil , a ja się ot tak do ciebie przywiązałam .
|
|
 |
|
" nie chcę już dłużej kochać,nie mam siły. ale nie umiem przestać,nie chcę zapomnieć,nie chcę wymazać z serca,z pamięci osoby,którą kocham. "
|
|
 |
|
I zasada życia - nie przywiązuj się do rzeczy, miejsc i ludzi.
|
|
 |
|
przez ostatni czas dużo osób zdążyłam zranić
|
|
 |
|
spojrzałam na niego, był z kolegami. bez chwili zawahania do razu wyszłam na dwór. wtedy wyobrażałam, że zaraz wybiegnie za mną, przytuli i powie czemu przed nim uciekam. albo choćby wyśle sms'a : chodź do mnie tutaj, a nie odwalasz. niestety nic z tego. przeliczyłam się. po kilku dniach, już się nie znamy. zajebiście fajne uczucie.
|
|
 |
|
a Jego było stać tylko na nieśmiały uśmiech ze świecącymi oczkami
|
|
|
|