 |
|
Tak jak nikt się rozumiemy, wiemy co chcemy powiedzieć zanim to wypowiemy.
|
|
 |
|
" Nalewam drugą szklankę, żeby nie była pusta. Jak pokój, moje serce i słowa w Twoich ustach. "
|
|
 |
|
jestem w stanie polubić nawet to jak bezczelnie wkłada mi palce w żebra, gryzie po łydkach, strzela nieznośnie torebkami stawowymi, zjada ostatnią rurkę waniliową i zabiera kołdrę. jest tak cudowny i chyba już nie potrafię bez niego żyć.
|
|
 |
|
" Choć tęsknię za Tobą to nie chcę, by wracało. Choć niewiele z nas zostało. "
|
|
 |
|
Nie potrafił odwrócić głowy. Nie potrafił spojrzeć w oczy...
|
|
 |
|
Nie uważasz, że człowiek mający w sercu jednego człowieka nie jest w stanie zamieścić tam kolejnego?
|
|
 |
|
Wcześniej czy później i tak by to nastąpiło, rozumiesz teraz. Że to nie Ty, tylko ona. Że nie Ty, tylko ona. Nie Ty. Rozumiesz, że Ona, wtedy gdy Wy. Rozumiesz, że zawsze, gdy Wy. Rozumiesz, że wszystko od początku było kłamstwem. A ten ktoś świetnie się tam bawił. Rozumiesz. Starasz się. Trochę tęsknisz, za tym uczuciem łamiących się żeber od uścisku. /zielonyludzik
|
|
 |
|
To wszystko było może kiedyś ważne, ale teraz nie ma znaczenia.
|
|
 |
|
To chyba normalne, że czasami chciałabym usłyszeć ciche, ciemne, drżące "tęskniłem, tak cholernie tęskniłem".
|
|
 |
|
I czuć się tą jedną w śród miliardów najważniejszą.
|
|
|
|