 |
|
potrzebuję kogoś do kogo będę mogła pobiec jak małe dziecko, tłumacząc, że mam nieodpartą ochotę się przytulić...
|
|
 |
|
miała szansę na szczęście ale nie miała sznasy na jej wykorzystanie .
|
|
 |
|
faszerować się nadzieją `
|
|
 |
|
to nie był błąd w obliczeniach losu...
|
|
 |
|
z nadzieją, że kiedyś nazwę Cię nic nie znaczącym incydentem w moim życiu...
|
|
 |
|
wspomnieniami tymi wspólnie przez nas spłodzonymi a przeze mnie do dziś analizowanymi .
|
|
 |
|
lepiej mieć kilku po trochu niż jednego w całości .
|
|
 |
|
nie rozpaczać . żyć tak, żeby się z myślami bił patrząc ile stracił ..
|
|
 |
|
dzisiaj jak zobaczyłam Cię uśmiechniętego z tym kapturem na głowie nie mogłam się powstrzymać . nie mogłam przestać myśleć o tym ile straciłam...
|
|
 |
|
żeby nie bolało chciałabym Cię nie spotykać .. ale przecież to niemożliwe...
|
|
 |
|
Nie chcę zalotnych spojrzeń wszystkich mężczyzn świata. Wystarczy mi jedno, byle, by było Twoje.
|
|
 |
|
I kolejny dupek wystawia mnie do wiatru. Czy ja kur*a wyglądam jak żagiel?
|
|
|
|