 |
|
wiem, że nie mam czego żałować, jeśli mam to nie chcę się o tym nigdy przekonać
|
|
 |
|
jeśli miałabym zacząć jutro od nowa, wolę skończyć dziś wszystko bez słowa
|
|
 |
|
alkohol w litrach, wiem paradoks, lecz pomaga wytrwać
|
|
 |
|
a przecież nie chcę źle, przecież już wiem jak to boli, mimo tego i tak zawsze, muszę coś spierdolić
|
|
 |
|
choć tak naprawdę nikt z nich nie wie gdzie świat zmierza, bo znają nas, a nie znają siebie
|
|
 |
|
nie zasypiam, myślę o tym przemijanie nas dotyka, poczułem dziś ten dotyk
|
|
 |
|
nie potrafię cię poprosić, na oczy przejrzyj
|
|
 |
|
wiem, że jestem winien, wina po mnie płynie temat ten na pewno ciebie nie pominie
|
|
 |
|
wspomnienia o zdarzeniach trzymam w pamięci bo to co koi ból, nakręca spiralę śmierci
|
|
 |
|
ty wiesz to, że często wspominam przeszłość, to wszystko niby za mną, lecz ze mną nadal
|
|
 |
|
śniłaś mi się ostatniej nocy – miałaś smutną minę
|
|
|
|