 |
|
kurwa. wolę ciemność - ją znam. / acquiesce
|
|
 |
|
są dni , kiedy uświadamiamy sobie , że osoby którą tak bardzo kochamy nigdy nie będziemy w stanie mieć . a wtedy ... wtedy wszystko staje się obojętne .
|
|
 |
|
i po cholere wciąż o nim myśle, to nie wiem .
|
|
 |
|
nienawidzę Cię za wszystko . za to że dałeś mi tą cholerną nadzieje z której i tak nic nie wyszło . za nieprzespane noce i litry połykanych łez . nienawidzę Cię za wiele rzeczy , a przede wszystkim za to że mimo tego jak doskonale Cię znam wciąż Cię kocham czując się z tym żałośnie .
|
|
 |
|
jeszcze czas, aby się lepiej poznać, przeżyć jeszcze więcej, jeszcze więcej doznać, razem wszystkim przeciwnościom sprostać, pamiętać o sobie, nigdy się nie rozstać
|
|
 |
|
na zawsze pozostaje tylko to, co masz w sercu i w głowie, to jest tylko i wyłącznie twoje :)
|
|
 |
|
nigdy nie zapomnij o tych pięknych chwilach, które bezpowrotnie są stracone, o tych wszystkich twoich bliskich, którzy przeszli na tę drugą stronę
|
|
 |
|
jesteś ze mną- twoich dźwięków we mnie pełno, jesteś ze mną- przecież ty i ja to jedno!
|
|
 |
|
jak to jest, że słowa ranią często dużo mocniej od najsilniejszego ciosu. czy bardziej powinieneś się bać pięści czy ludzkiego głosu? odpowiedz sobie sam, ja ten ból znam
|
|
 |
|
nieprzytomne myśli, które wiatr tu przywiał, siedzą na parapecie, przeglądają się w szybach, usiądę obok nich, podobają mi się dzisiaj, krawędź - oto dobre miejsce do rozmyślań
|
|
 |
|
nie śpię, a to dziwne jest, że czuję się jak we śnie. nie jest późno, jest już wcześnie, miasto już przeciąga mięśnie
|
|
|
|