 |
|
Kiedyś powietrze miało inny smak i zapach, a w wakacje czuć było czar prawdziwego lata. Wagary, pierwszy papieros, piękne momenty, każdy dzień był nowym dniem, a człowiek nie martwił się o następny...
|
|
 |
|
Zrozumiemy, że to wtedy kształtował się nasz charakter :))
|
|
 |
|
Beztrosko by, prosto, nie wierząc w horoskop.
|
|
 |
|
Niektórzy nie podołali w zderzeniu z dorosłością, żyją w cieniu przeszłości zamiast teraźniejszością...
|
|
 |
|
Świta jest nad ranem, no i te chrapanie. Wychodząc z meliny, słyszę mój telefon: - Halo, dajesz?
|
|
 |
|
Już mam się zawijać jestem w wskazującym stanie, jakiś typ mnie ciągle woła, kurwa co jest grane.
|
|
 |
|
Zalane pyski stereotyp wkurwia z rana, gdy otwieram oczy w nieznajomych czterech ścianach.
|
|
 |
|
Vice versa, twardo odwet, alkohol twój wróg, więc wal go w mordę.
|
|
 |
|
Kac morderca, nie ma serca.
|
|
 |
|
Nie chcę pamiętać co dziś robiłem, ale lubię ten stan, on też nie mieści się w głowie:)
|
|
 |
|
Jednoznacznie - niezła bania...
|
|
 |
|
Każdemu życzę kogoś takiego, który wnosi do życia naszego, coś bezcennego.
|
|
|
|