 |
|
po co to wszystko? to mieszkanie, te meble, te pierdoly, to wszystko? skoro zwracasz na mnie uwage tylko, gdy twoj przyjaciel miedzy nogami domaga sie sexu... ze praca stala sie swojego czasu wazniejsza ode mnie bylam w stanie zrozumiec, ale ze gra????? ze az tak mnei zlewasz dla dennej gry ??? nigdy bym sie tego nie spodziewala!!!!! mamy zamieszkac razem bym Ci szykowala obiadki jak zmeczony wrocisz z pracy, poszla z Toba na szybki sex do lozka i bys pozniej usiadla przed kompem i gral do 2-3 w nocy a no tak, racja! czasem do 6!!!Tak moj drogi nie bedzie! ale sie ogarniesz albo bedziesz wracal do mamusi co weekend i gral w domku!
|
|
 |
|
ile upokorzen mam jeszcze zniesc? myslisz, ze jeszcze pare wytrzymam, moze wiecej? testujesz moja wytrzymalosc, traktujac mnie jako krolika doswiadczalnego? zycze tobie i sobie zeby sie nie okazalo, ze na przeprosiny i normalne fukncjonowanie nie okazalo sie za pozno, gdy Cie w koncu olsni....
|
|
 |
|
Wszystkiego bym się po Tobie spodziewała, ale nie tego, że jakaś GRA będzie ważniejsza ode mnie... Już sama nie wiem co gorsze, że poświęcasz się grze i mnie przy tym lekceważysz czy to, gdybyś poświęcał ten czas jakiejś innej dziewczynie..... ale wtedy bym mogła to chociaż jakoś pojąć, a teraz nie umiem! no bo jak gra może być ważniejsza ode mnie? no jak?!
|
|
 |
|
Nie czyń prioritetu z kogoś , kto ma Cię tylko za opcje...
|
|
 |
|
...a teraz piękna i mądra księżniczka opuściła bajkę by wypić browara i zapalić fajkę.
|
|
 |
|
Mylimy brak słów z całkowitym zrozumieniem.
|
|
 |
|
Znasz ten stan gdy jednocześnie kochasz i nienawidzisz?
|
|
 |
|
ohh ja pierdolę , naprawdę nie wiem , nie wiem jak to się stało ale jeszcze wczoraj , wczoraj było halloween i byłeś tam , Ty nikt inny i bylam tam z Tobą a potem ,potem nawet Ty byles we mnie a ja nie czułam nic , nic rozumiesz bo ja nie nie rozumiem tego i chyba wymiekam i ohh dziś jest ten dzień a ja jestem pijana i naćpana i myślę o tamtym nie o Tobie i boże wybacz mi , patrzysz na mnie i pytasz dlaczego bo KURWA TAK nasuwa mi się namyśl ale tylko milczę bo boli mnie twoje spojrzenie i patrzę w lusterko , nienawidze tego samochodu , nienawidzę swojego odbicia w lustrze , nienawidzę siebie i Ciebie i nas i nienawidze tej milości do niego ktorą chcialabym obdarzyć Ciebie , zasługujesz na nią ale to takie skomplikowane bo nie jesteś nim , zależy mi na Tobie ale nie masz jego oczu , masz przećpane ale nie tak jak on , nie jesteś nim to zawsze będzie siedzialo w mojej chorej glowie , wybacz ale mimo wszystko ta egoistka we mnie i tak nie pozwoli Ci odejść / nacpanaaa
|
|
 |
|
Najbardziej bolą bezpośrednio wymieniane spojrzenia. Boli widok tych oczu, które mówiły do mnie więcej, niż usta. Śmiały się do mnie. Patrzyły na mnie, a na każdym skrawku skóry zdawał się pojawiać komunikat - "cholera, On mnie kocha".
|
|
 |
|
Kiedy ktoś nie docenia Twojej obecności, pozwól mu poczuć, jak to jest bez Ciebie./ niekoffana
|
|
 |
|
bo przede wszystkim mam kaca, zwykłego , moralnego , jointowego a do tego łapie mnie zwała i muszę przyjebać kreskę.I tak cholernie żałuję niektórych zachowań,posunięć i przyszło kolejne wezwanie na policję i jest poniedziałek a jeszcze wczoraj był czwartek,trochę poniósł mnie melanż trochę poniosło mnie moje życie.I mam mokre włosy i nie mogę znaleźć suszarki a telefon nie przestaje dzwonić.I ohh znowu nie poszłam do pracy i wypierdolą mnie w końcu i mam to gdzieś po wczoraj kręcąc ósmego już packa z kolei powiedział że mnie kocha , zamarłam , ręce zaczęły mi się trząść , sort się rozsypał a ja wypiłam końcówkę piwa nie wiedząc co z sobą zrobić / nacpanaaa
|
|
|
|