 |
|
Nie zranisz mnie już więcej.
|
|
 |
|
Obejmowałeś mnie, a ja czułam coś czego opisać nie potrafię.
|
|
 |
|
Nie potrafię spojrzeć Ci w oczy i powiedzieć ''nic dla mnie nie znaczysz'', skoro znaczysz więcej niż cokolwiek.
|
|
 |
|
Potrzebuję twojej obecności.
|
|
 |
|
Źle na mnie działasz. Tak bardzo źle, że zaczyna mi się to podobać.
|
|
 |
|
Smutek, łzy, wspomnienia. A przecież obiecaleś mi że już nigdy nie będę smutna, nie będę płakać i że nie będę wspominać Ciebię bo będziesz obok! Co sie z tym stało? // ms.inlove
|
|
 |
|
tyle łez na nic. tyle cierpnienia na nic. tyle nadziejii na nic. // ms.inlove
|
|
 |
|
zakochaliśmy się w sobie odrazu. na całe życie na zabój! teraz? nie umiemy na siebie spojrzeć. nie umiemy wypowiedzieć głupiego "cześć." miłość wraz z przyjaźnią poszła w niepamięć. zostałam sama z czerwoną różą w dłoni, na ławce w parku. // ms.inlove
|
|
 |
|
A kiedy rozebrałeś mnie do naga z każdego z moich uprzedzeń, miałam wrażenie że nawet Bóg wstrzymał oddech.
|
|
 |
|
To nie jest kwestia naiwności. Po prostu masz nadzieję, że tym razem będzie inaczej. Lepiej. Cokolwiek to znaczy.
|
|
|
|