 |
|
Nie mówie Ci "siema" dziś i nie ma nic, i trzeba żyć,
i obiecuję sobie, że nie będę obiecywać nic
|
|
 |
|
Gdy będę chciał coś obiecać to mnie pieprznij w twarz, to mniejszy ból niż oglądać jej policzki we łzach
|
|
 |
|
będą chciały wracać, obiecywać jak na początku,
bo dałem im wspomnienia dobre jak oldschool
|
|
 |
|
kiedyś serce było gotowe ponieść, teraz uczucia mam w elastycznym kondomie
|
|
 |
|
i stronie, od alkoholu, się nie zataczam,
to nie obiecam, że kiedyś nie rozpije się jak szmata
|
|
 |
|
Nie obiecam, że zagości szczęście - prawda mówi, czy nawet jak je znajdziemy, to tak łatwo je zgubić
|
|
 |
|
Chowasz łzy, umierasz tu pomału z nim,
lecz gdybyś żyć mogła drugi raz, drugi raz wybrałabyś ten smutny czas
|
|
 |
|
Kiedy myślę, że to koniec i się godzę z nim, swoim wzrokiem dajesz mi morze sił
|
|
 |
|
Kiedy wątpię już w siebie i swoje sny, jednym słowem dajesz mi morze sił
|
|
 |
|
Dzięki Tobie, i w te gorsze dni, mroczne dni w twarz świeci słońce mi
|
|
 |
|
wierze w nas i nikt nie wierzy bardziej niż ja.
|
|
 |
|
Noc jest po to aby niszczyć sobie życie, czy to od analiz tego co się już wydarzyło i nie mamy na to żadnego wpływu czy też od wyobrażania sobie tego jakby było pięknie gdyby coś tam, od przepłakiwania tego co boli mimo upływu czasu. Noc jest przyjemną a zarazem przynoszącą ból cząstką doby. Możesz ją spędzać w taki sposób jaki chcesz, ale preferuje bardziej narkotyki, alkohol, taniec niż płakanie po czymś co po naszych łzach nadal będzie czymś minionym|rastaa.zioom
|
|
|
|