 |
|
Nic nie jest lepiej, nic nie jest okej, jak Magik zostawię po sobie nic poza otwartym oknem.
|
|
 |
|
Nudzę się, siedzę w domu sam, noc mija mi, dzień mija mi i mija. Myślę, a Ciebie nie ma w nim.
|
|
 |
|
Daje rękę uciąć, że u Ciebie też nie jest fajnie. -stochu
|
|
 |
|
Chcę, żebyś był ze mnie dumny. Żebyś w każdej sekundzie swojego życia myślał 'Jestem szczęśliwy, że Ją mam'.
|
|
 |
|
Kiedyś spojrzysz w przeszłość - pamiętaj o tym, że to wszystko zależało od Ciebie.
|
|
 |
|
- Kochałam wtedy.
- Milczałaś wtedy. Gdybyś powiedziała choć jedno słowo, wszystko byłoby inaczej.
|
|
 |
|
“ Nie chciałbym teraz odpowiadać na pytanie, jak to jest, mieć osiemnaście lat, chociaż za dziesięć lat pewnie powiem ci, że byłem wtedy nieśmiertelny. Gdy jesteś dopiero co pełnoletni, przebiegasz przez ulicę na czerwonym, bo jesteś pewien, że to nadjeżdżający samochód rozbije się o ciebie, że chodnik z perspektywy siódmego piętra jest gumowy, że każdy wypity alkohol w twoim organizmie zamienia się w wodę, że możesz przyjąć więcej związków chemicznych niż szklarnia, bo twój mózg jest kuloodporny i nieprzerwanie stabilny. Nic nas nie rozkruszy. Mamy po osiemnaście lat i moglibyśmy jeść szkło bez kaleczenia ust, pić kwas, wyskakiwać z okna tylko po to, aby wzbić się do lotu. ”
— Żulczyk moim bogiem
|
|
 |
|
Co zepsuje to wyrzucam zawsze,
Nigdy nie naprawiam.
|
|
 |
|
Bądź moją panią, tylko na noc i gdy wstaniesz rano.
|
|
 |
|
Nie śpię nocami, bo tęsknię za Wami, by rano nienawiść wypluć Wam w twarz.
|
|
 |
|
Znów odsuwam ręce, mam takie tendencje.
Nie ufam kobiecie żadnej, tak chyba jest lepiej, naprawdę.
|
|
 |
|
Oczekiwaniom - szepnij dobranoc, nic się nie stało.
|
|
|
|