 |
|
Umieram, powoli, bezboleśnie z obojętnością na karku, umieram.
|
|
 |
|
Gdy możesz przestać nie chcesz, gdy chcesz już nie możesz./Candy (2006)
|
|
 |
|
Smutek wraca, bez względu na wszystko.
|
|
 |
|
I życzę Ci miłości, ale przede wszystkim życzę Ci tej do mnie. /podobnopopierdolony
|
|
 |
|
pomimo codziennych łez, wylewanych w rękaw bluzy, pomimo blizn, po każdym z zadawanych ciosów w serce, nadal chciałabym, żeby to właśnie On był moim prezentem na gwiazdkę. / endoftime.
|
|
 |
|
nie potrzebowałam powodów do robienia głupich rzeczy.../natalia2113
|
|
 |
|
I choć prezenty na gwiazdkę nie sa najważniejsze to: komu w święta dadzą prezent? Mnie, mnie, mnie, mnie,mnie, mnie,mnie,mnie,mnie ;D
|
|
 |
|
Dzisiaj pierwszy raz od dłuższego czasu podobała mi się klasowo-szkolna wigilia. Dzięki wszystkim (:
|
|
 |
|
Zamilknę, kochanie. Dopalę papierosa, zgaszę go butem o chodnik, już nic nie powiem. Nie pożegnam się. Po prostu odejdę bez słowa, tak jak chcesz. Zarysem mojej sylwetki rozproszę w cieniu wspomnienia. Spojrzysz za mną, zawsze patrzysz. Może uronisz łzę. Odwiecznie masz z nimi problem. Przypomnisz sobie. Tamte pocałunki, te pierwsze. Pierwszą spędzoną razem noc. Pierwsze, niepewne jeszcze, dotyki. Krótki szloch stłumiony przez szalik. Wiedz, że ja także będę katował się od środka. Niepocieszone serce wbije mi ostrze w brzuch, będąc w furii. Zginę. Z szyderczym śmiechem ku samemu sobie, umrę tracąc wszystko, co miałem. Przepraszam, kocham Cię. / pierdol.sie.kocie
|
|
 |
|
Bo jak ja czegoś nie zepsuje to na pewno to rozpieprzę.
|
|
 |
|
a pod choinkę, bez zbędnych opakowań, świątecznych papierów, lśniących wstążek czy wielkich, czerwonych kokard, zawiązanych na czubkach każdego z prezentu, wystarczysz mi Ty. / endoftime.
|
|
|
|