 |
|
znowu. tym razem opuchnięta stopa. ;/
|
|
 |
|
Kurde ludzie jest 22.30, a Wy spać idziecie? Eh, no powaliło mnie to totalnie.
|
|
 |
|
nie zważając na to, że minęło już tyle czasu, z bólem na przekór teraźniejszości, wciąż intensywnie co noc, szukam zapachu jego płuc na własnej poduszce. / endoftime.
|
|
 |
|
więc proszę, kiedy przyglądasz się źrenicom, wyłapując z nich kolejne fragmenty życiorysu, nie pytaj co czuję. sercem dotknij serca, gdy jesteś przy mnie, jego przyspieszone bicie, każde z uderzeń mówi samo za siebie, tak po prostu bez zbędnych słów, wyczytasz z nich emocje zawarte w uczuciach. / endoftime.
|
|
 |
|
Nie ma to jak własna mama udowadnia Ci, ze jesteś wstrętnym bachorem, który nawet gotowanie wody w czajniku elektrycznym potrafi spieprzyć.
|
|
 |
|
pogłaszcz kota a Cię podrapie, daj frajerowi serce, a będzie chciał dupy .
|
|
 |
|
Nałogowy seksoholik i erotoman, który nie jest w stanie znieść dnia bez obłapiania jakiejś laski, haha laska trafiłaś jak mało kto, gratuluje i życzę dalszych sukcesów zawodowych ^^
|
|
 |
|
Coś w tym jest, ta dusza chwili obecnej, kiedy siedzę przy biurku rozkruszam resztki ciasta i myślę co mogłam zrobić ale mi się nie chciało/ nie udało.
|
|
 |
|
A może by tak coś rozpierdolić? ;> // ogarnijmnie
|
|
 |
|
uświadomiłam sobie, że jestem bezgranicznie głupia. miałam tyle szans, których nie wykorzystałam. płakałam z
bezsilności, bo już nic nie dało się zrobić. niektórzy mówią, że nigdy nie jest za późno, aby coś naprawić. mylą się.
cholernie się mylą. / chybawdupie
|
|
 |
|
seria chłodnych wieczorów, kiedy zasypiając na jego klatce piersiowej, otulona oddechem, czułam jak serce zwalania tempo, tak jakby poprzez wspólną obecność, w jednej chwili, ciepło całkowicie opanowało wnętrze. sekundy wypełnione zapachem jego perfum, szept słów wgrywający się w każdą myśl, ten przeszywający ciało dreszcz, z delikatnym dotykiem warg wtapiających szczęście w teraźniejszość. / endoftime.
|
|
|
|