 |
|
Moment , w którym jedynym ratunkiem staje się Eska i zielona herbata.
|
|
 |
|
mimo wszystko lubię blizny na moim ciele. tak, cholernie je lubię. bo wystarczy, że przejadę po nich palcami, a do głowy wraca obraz tamtych dni. kiedy on jeszcze żył i był obok. był mój. teraz jedyne co mam to te blizny. na ciele , sercu , i na psychice. tylko to przypomina mi, że on istniał naprawdę. więc nie pytaj, dlaczego jestem do nich tak bardzo przywiązana. to oczywiste. || md.
|
|
 |
|
wakacyjny wieczór na osiedlach, po tej kłótni, nie było go z nami, biorąc z butelki następny łyk, w płuca wzięłam kolejny buch. spoglądając za siebie zauważyłam między blokami jego postać, powolnym krokiem szedł w naszą stronę, odwróciłam się. nie chciałam go widzieć, nie teraz, nie miałam mu nic więcej do powiedzenia, prócz tego jak bardzo mnie zawiódł, jak bardzo zabolało każde z jego słów wykrzyczanych w nerwach. poczułam dłonie delikatnie zatrzymujące się na moich biodrach, do ust przyłożyłam szluga zaciągając się jak najmocniej, szybkim ruchem odwróciłam się w jego stronę, wypuściłam z płuc dym, prosto w jego twarz. w jednej chwili wyrwał mi go z dłoni, przydeptał butem, zatapiając swoje wargi w moich zastąpił z mojej strony oburzenie. uśmiechnął się i niby obojętnym tonem wydusił 'mała, wiesz doskonale, że to było o wiele lepsze niż to świństwo, które wcześniej przykładałaś do ust. wiem, jestem chujem.. chujem który potrzebuje jedynie Ciebie, naprawdę przepraszam' / endoftime.
|
|
 |
|
- siema, siema oczarowały mnie Twego ciała wdzięki. - nara, nara ja też znam tekst tej piosenki.
|
|
 |
|
Czasami każdy potrzebuje na chwilę popełnić samobójstwo.
|
|
 |
|
-Lubię sportowe auta. -Bo są szybkie i dość wytrzymałe? -Niee, bo jest w nich strasznie mało miejsca. Wiesz jak sa dwie osoby to już jest tłum. I czasem zdarzy im się przytulić i... -Dobra, nie kończ, zrozumiałam xd
|
|
 |
|
szukając przyszłości pomiędzy każdym, kolejnym ruchem jego źrenic, gdzieś w tle, wśród tysięcy muśnięć, pozostawiać przeszłość słów na jego ustach, w obu dłoniach trzymając teraźniejszość chwil. / endoftime.
|
|
 |
|
- Pijemy dziś? - A co, urodziny masz? - Nie, ale mam wódkę.
|
|
 |
|
Nienawidzę, nienawidzę, jak ja Cie kurwa nienawidzę!
|
|
 |
|
- Ej słuchaj mnie ! No słuchaj słuchaj słuchaj .. No słuchaj no ! - No i czego się tak ekscytujesz !? - No bo zobacz ! Widzę Cię a w moim brzuchu nie zapierdalają już bizonki, ale czad co ? [ ciamciaa ♥ ]
|
|
|
|