 |
|
Nie ma to jak czytać książki do 4 nad ranem, wstać o 11 i marudzić, że jest sie nie wyspanym ^^
|
|
 |
|
Jeszcze niedawno bałam się świata, bałam się, że zniknę a nikt tego nawet nie zauważy. Bo przecież Wecia to Wecia, ona zawsze da sobie radę, zawsze pomoże, nawet jak się na nas wkurwi to i tak jakoś się ją przekona i pomoże. Przecież ona zawsze wszystko zrobi dla innych. Ona bez względu an to jakby źle nie było będzie robiła swoje, bo jej zalezy. Bałam się tego, ze ta Wecia zniknie, ulotni sie gdzieś i już nie wróci. Eh, głupia byłam. Głupia byłam, że się bałam. Jedna rzecz, jedna pieprzona sytuacja , zmieniła wiele, żeby nie powiedzieć, ze wszystko. Nawet już nie tęsknię za sobą, nie wolno mi. Nie można całe życie zbawiać świata, może nareszcie przyszedł czas żeby zbawić samą siebie?
|
|
 |
|
lubię sposób w jaki mnie niszczy. || md.
|
|
 |
|
Są ludzie i parapety, ale żeby sie antyramą urodzić? /besty
|
|
 |
|
od pewnego czasu wśród innych, nie szukam już ideałów, bo wiesz, przy Nim one, po prostu przestają się liczyć, tracą na wartości, w tej chwili i za każdym następnym razem, On jest ponad tym co idealne. / endoftime.
|
|
 |
|
Mam dziwne skłonności do uwielbiania gejów.
|
|
 |
|
i wiesz, chciałabym iść gdzieś, gdzie droga byłaby mi zupełnie obca, gdzie na co dzień, inni nie zadawaliby zbędnych pytań. w miejsce, w którym nie byłoby mnie dla nikogo, choć na chwilę, gdzieś gdzie kolejny wdech, wewnętrznie nie rozrywałby płuc, nie sprawiał bólu. / endoftime.
|
|
 |
|
Czasem jak debil robię coś potem przez to chce natychmiast nie żyć.
|
|
|
|