 |
Chcę wrócić do czasów, kiedy
potrafiłam być na Niego
obojętna.
|
|
 |
Wszyscy
mężczyźni są
tacy sami,mają
tylko różne
twarze,żeby
można było ich
rozpoznać.
|
|
 |
Pale ciut za dużo, pije ile jestem w stanie wlać w siebie, słucham rapu i punku,moje oceny nie należą do najlepszych,często przeklinam i nie należę do zbyt miłych. Ale jeśli dasz mi trochę siebie, trochę miłości odwdzięcze Ci się całą sobą. wtedy odkryjesz moje pozytywne cechy.
|
|
 |
Zawsze chciałam być idealna i
staram się do tego dążyć.
każdy upadek umacnia mnie w
postanowieniach. Chciałabym
dostać się na wymarzone
studia, wygladać pięknie,
mieć zajebisty charakter. w
tym wszystkim jest tylko
jedna nieperfekcyjna
imaginacja. pragnienie
Ciebie.
|
|
 |
kiedyś przyjaciółka dała mi wybór albo ona albo mój chłopak. wybrałam ją. dzięki temu uniknełam jednego z większybh frajerów i złamanego serca.
|
|
 |
Będę Cię kochać,gdy ty zapomnisz moje imię. Będę Cię kochać do ostatniego oddechu. I wiesz gdy wszyscy się opuszczą ja będę. za 5,10, 50 lat gdy o mnie wspomnisz ja będę czekać na twój powrót.
|
|
 |
Wytrzymam. Choćbym miała
patrzeć na niego przegryzając
wargi, dławiąc się łzami,
wytrzymam.
|
|
 |
Na początku był ból. ogromny,
niewyobrażalny ból. łzy,
popękane serce i mnóstwo
smutnych piosenek, królujących
na mojej liście najczęściej
odtwarzanych. później złość.
złość na niego, na to jak się
zachował i że wszystko zniszczył.
odizolowanie się od świata i
wymazywanie z pamięci
wszystkiego, co dotyczyło i
przypominało jego. teraz?
akceptacja. poddanie się. i tylko
walczę z szybkością bicia mojego
serca, gdy staje się dostępny. i
tylko walczę ze wspomnieniami,
których jest za dużo.
|
|
 |
Znów nie poszłam do szkoły, znów spędziłam cały dzień na paleniu szlugów. znów udaje, że mam wyjebane.
|
|
 |
nie potrafię sklecić prostego
zdania, wzory z fizyki dla mnie są
czarną magią, nie mam pieniędzy,
chęci do życia, ani nawet szluga w
portfelu, ostatnimi czasy warga
dolna zrasta mi się z górną, bo
nie ma z kim porozmawiać i nawet
gówno na ulicy wygląda
wyjątkowo gównianie aczkolwiek...
wszystko spoko, bo to chciałeś
usłyszeć prawda?
|
|
|
|