 |
|
i mam tylko jedno przyziemne marzenie: poczuć się Twoją
|
|
 |
|
To, że czasem się nie dogadywaliśmy, że krzyczeliśmy na siebie, wyrzucając z siebie wszystko to, co niepotrzebne, wcale nie oznaczało, że nam na sobie nie zależało.
|
|
 |
|
Niesamowite, jak słaby staje się człowiek, kiedy jego szczęście zależy od drugiej osoby.
|
|
 |
|
bo lepiej jest nie walczyć, kiedy walka jest o
nic
lepiej trzy razy stracić niż raz się wpierdolić
i pamiętaj o tym towarzyszu niedoli
|
|
 |
|
człowiek nie automat, nie da się
przeinstalować
|
|
 |
|
Tak wiele mialem dac ci.
Nie chcialem ciebie zdradzic.
Nie moge tego cofnac juz-czasu na tarczy.
Nie żyw juz urazy.
Próbowaliśmy tyle razy a teraz to przeszłość...
...chyba cos nam uciekło
|
|
 |
|
" nie chcę dziesięciu sztuk topless bo chcę jednej ale dobrej, kochającej, łagodnej..."
|
|
 |
|
O niej nie myśl jak o suce, pomyśl jak o siostrze.
|
|
 |
|
Możesz mieć we mnie żonę, ziomka i kochankę.
|
|
 |
|
Jezu, nie daję rady, nie mam siły, czasami myślę, że jestem bipolarna, a może po prostu pojebana, ale nie mam siły, na nic, chce umierać, pić wino i płakać, leżeć na podłodze i zakopać się przed światem w koc, a jest tyle rzeczy do zrobienia, muszę wyjść, na uczelnię, do banku i załatwić nam nowe mieszkanie i w lodówce nic już nie ma, a Ty tak często i długo milczysz ostatnio i zaczynam myśleć, że między nami też już niczego nie ma i nie oszukuję się, jest naprawdę źle, nigdy nie było między nami tak źle, a ja, ja nie mam siły, żeby walczyć, żeby cokolwiek naprawiać, żeby starać się bardziej, ale wyjdziemy z tego, tylko pamiętaj, obiecałeś, "na dobre i na złe", to jest moje złe, najgorsze i wybacz, musisz zostać.
|
|
 |
|
Właściwie to został już tylko on, nie mam już niczego co trzymałoby mnie tutaj, poza świadomością, że jest najlepszą rzeczą jaka mogła mnie spotkać i och, kurwa, jestem przerażona, zdarza się, że jestem z nim, patrzę na niego, dotykam go i nie mogę oddychać, jeszcze nigdy z nikim tak bardzo, jeszcze nigdy aż tylu dreszczy i takich ilości ciepła i takiego szczęścia i nie mogę mu się w żaden sposób odwdzięczyć za to wszystko, za to, że jest, za to jaki jest, nigdy, nigdy nie będę w stanie.
|
|
|
|