 |
|
się nie nakręcam już więcej nie rozkminiam, bo prawdziwe uczucie co by się nie działo nie przemija
|
|
 |
|
a ty co? wróżysz nam chuju marny koniec? możesz mieć pewność, zatańczę na twoim grobie
|
|
 |
|
widzę przyjaciela też nie mówi nic, poza słowami: „żyj” i „pozwól żyć”
|
|
 |
|
choć różne są dni, mijają zawsze bezpowrotnie
|
|
 |
|
nie rozmawiamy ze sobą, nie rozmawiamy wcale, każdy z nas kryje gdzieś w głębi smutki i żale
|
|
 |
|
boję się kochać, bo boję się strat, boję się kłamać bo boję się wpaść. boję się prawdy, a prawdę już znasz
|
|
 |
|
mosty się palą i to nie wróci już nigdy, wypacza na amen zostawia w nas mentalne blizny
|
|
 |
|
I nawet jeśli obrażam się na Ciebie tysiąc pięćset razy na minutę, to wiedz, że nie zamienię Cię na nikogo innego w świecie. / naszflow
|
|
 |
|
nie czaje tych co trwają w dziwnych związkach, kochasz to jesteś, nie to nara piątka!
|
|
 |
|
z nikąd się pojawił, to niech tam wypierdala!
|
|
 |
|
Dawaj z siebie ile możesz, a często powiedzą ci, że to za mało;
Dawaj, mimo wszystko.
|
|
 |
|
Wymyśliłam Cię nocą przy blasku świec.
|
|
|
|