głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika fuckingshit

Kolejny rozdział w moim życiu. Zacząć od zera i wyjść na prostą? Jakoś sobie poradzimy  jak zawsze..

smietankaa dodano: 21 kwietnia 2014

Kolejny rozdział w moim życiu. Zacząć od zera i wyjść na prostą? Jakoś sobie poradzimy, jak zawsze..

Teraz już wiesz czemu miałem łzy w oczach  nie padał deszcz  nie umiałem już kochać.

llykcincinu dodano: 21 kwietnia 2014

Teraz już wiesz czemu miałem łzy w oczach, nie padał deszcz, nie umiałem już kochać.

każdego dnia mam wrażenie  że umieram  a mówią mi  że mój czas teraz... piłem za dwóch  piłem bez końca  za dwóch czytaj za mnie i mojego ojca. nie chciałem słońca  z domu wychodziłem nocą  przecież walczyłem o coś.

llykcincinu dodano: 21 kwietnia 2014

każdego dnia mam wrażenie, że umieram, a mówią mi, że mój czas teraz... piłem za dwóch, piłem bez końca, za dwóch czytaj za mnie i mojego ojca. nie chciałem słońca, z domu wychodziłem nocą, przecież walczyłem o coś.

lepiej wpadnij  polej  zapijemy smutek ale wiedz  że on i tak wróci z jutrem.

zmadrzeej dodano: 20 kwietnia 2014

lepiej wpadnij, polej, zapijemy smutek ale wiedz, że on i tak wróci z jutrem.

sama już nie wiem  czy to już leki  czy znowu ta piekielna walka. ale znów nie mogę spać. nie potrafię się na czymkolwiek skupić  moje myśli krążą wyłącznie wokół jednego. a przecież nie mam do tego powodów. jednak każdy dzień zaczynam i kończę tą samą myślą. a co jeśli? krótkie pytanie  które całkowicie zakłóca wszystko w co dotąd wierzyłam. bo jak  tak nagle  przestać słychać rozumu  a pozwolić sercu przejąć pełną kontrolę? jak uwierzyć w coś co całkowicie pozbawione jest sensu? ja tak nie potrafię. i może po raz kolejny zbyt szybko się wycofuję  ale tak będzie lepiej. jestem już zmęczona.

zmadrzeej dodano: 20 kwietnia 2014

sama już nie wiem, czy to już leki, czy znowu ta piekielna walka. ale znów nie mogę spać. nie potrafię się na czymkolwiek skupić, moje myśli krążą wyłącznie wokół jednego. a przecież nie mam do tego powodów. jednak każdy dzień zaczynam i kończę tą samą myślą. a co jeśli? krótkie pytanie, które całkowicie zakłóca wszystko w co dotąd wierzyłam. bo jak, tak nagle, przestać słychać rozumu, a pozwolić sercu przejąć pełną kontrolę? jak uwierzyć w coś co całkowicie pozbawione jest sensu? ja tak nie potrafię. i może po raz kolejny zbyt szybko się wycofuję, ale tak będzie lepiej. jestem już zmęczona.

najgorsze jest chyba to  że wspomnienia wciąż wracają  a ja po prostu nie umiem zapomnieć

zmadrzeej dodano: 20 kwietnia 2014

najgorsze jest chyba to, że wspomnienia wciąż wracają, a ja po prostu nie umiem zapomnieć

Ja jestem jedną z tych  która przywiązuje się do każdego miłego słowa. Tą  która zawsze wszystko wyolbrzymia. Zależy mi na innych o wiele bardziej  niż ja kiedykolwiek znaczyłam coś dla nich. Robię sobie nadzieje  a potem płaczę. Staram się tylko  żeby nikt nie zauważył tego  że jestem smutna. Często się śmieję  bo kocham to. Taka już jestem. Cholernie wrażliwa i wesoła.

zmadrzeej dodano: 20 kwietnia 2014

Ja jestem jedną z tych, która przywiązuje się do każdego miłego słowa. Tą, która zawsze wszystko wyolbrzymia. Zależy mi na innych o wiele bardziej, niż ja kiedykolwiek znaczyłam coś dla nich. Robię sobie nadzieje, a potem płaczę. Staram się tylko, żeby nikt nie zauważył tego, że jestem smutna. Często się śmieję, bo kocham to. Taka już jestem. Cholernie wrażliwa i wesoła.

Pozwoliłeś abym weszła do Twojego życia. Nie miałeś nic przeciwko temu abym uczyła się całego Ciebie  abym zakochiwała się z każdym nowym dniem i tęskniła do granic możliwości. Podobał Ci się sposób w jaki na Ciebie patrzyłam. Lubiłeś mój dotyk  moje pocałunki. Zdawałeś się być szczęśliwy  po raz pierwszy od naprawdę długiego czasu. Wtedy i ja byłam szczęśliwa  sądziłam  że już nic nas nie rozdzieli. Jednak nagle wszystko się zmieniło. Nie poradziłeś sobie z czymś co sam sobie wybrałeś i do dziś oboje płacimy za to ogromną cenę. Ja zaczynam sobie z tym jakoś radzić  pogodziłam się z pewnymi sprawami  ale Ty.. Ty coraz częściej dajesz mi do zrozumienia  że nadal jesteś tak bardzo pogubiony w całym swoim życiu. A ja z tym nie potrafię walczyć. Nie potrafię.   napisana

zmadrzeej dodano: 20 kwietnia 2014

Pozwoliłeś abym weszła do Twojego życia. Nie miałeś nic przeciwko temu abym uczyła się całego Ciebie, abym zakochiwała się z każdym nowym dniem i tęskniła do granic możliwości. Podobał Ci się sposób w jaki na Ciebie patrzyłam. Lubiłeś mój dotyk, moje pocałunki. Zdawałeś się być szczęśliwy, po raz pierwszy od naprawdę długiego czasu. Wtedy i ja byłam szczęśliwa, sądziłam, że już nic nas nie rozdzieli. Jednak nagle wszystko się zmieniło. Nie poradziłeś sobie z czymś co sam sobie wybrałeś i do dziś oboje płacimy za to ogromną cenę. Ja zaczynam sobie z tym jakoś radzić, pogodziłam się z pewnymi sprawami, ale Ty.. Ty coraz częściej dajesz mi do zrozumienia, że nadal jesteś tak bardzo pogubiony w całym swoim życiu. A ja z tym nie potrafię walczyć. Nie potrafię. / napisana

 To jest moje love story  strona 289 i och kurwa to nawet jeszcze nie rok  a ja nie mam jeszcze dwudziestki  ale wiem  już wiem. Wytrzymam wszystko  wiem  że musimy zrobić pewne rzeczy  pozałatwiać sprawy  pokończyć szkoły  zarobić ile trzeba  czasem nie widywać się przez jakiś czas  chodzić w różne miejsca bez siebie. To nic  to nie przeszkadza  rozumiem  wytrzymam  zniosę ile trzeba  bo nie jestem aż tak egoistycznie głupia. Patrzę z innej perspektywy. Nie musisz być codziennie  na każde zawołanie  na każdy kaprys  w każdej chwili kiedy tylko zrobi mi się smutno. Nie. To męczące  niszczące i wypalające się. Nie chce iluś tam miesięcy czy paru lat z Tobą  każdego dnia  po ileś godzin  bez przerwy. Chce przerw  czasu spędzanego osobno  ale z powrotami  ale chcę tego na zawsze.   niecalkiemludzka

llykcincinu dodano: 20 kwietnia 2014

"To jest moje love story, strona 289 i och kurwa to nawet jeszcze nie rok, a ja nie mam jeszcze dwudziestki, ale wiem, już wiem. Wytrzymam wszystko, wiem, że musimy zrobić pewne rzeczy, pozałatwiać sprawy, pokończyć szkoły, zarobić ile trzeba, czasem nie widywać się przez jakiś czas, chodzić w różne miejsca bez siebie. To nic, to nie przeszkadza, rozumiem, wytrzymam, zniosę ile trzeba, bo nie jestem aż tak egoistycznie głupia. Patrzę z innej perspektywy. Nie musisz być codziennie, na każde zawołanie, na każdy kaprys, w każdej chwili kiedy tylko zrobi mi się smutno. Nie. To męczące, niszczące i wypalające się. Nie chce iluś tam miesięcy czy paru lat z Tobą, każdego dnia, po ileś godzin, bez przerwy. Chce przerw, czasu spędzanego osobno, ale z powrotami, ale chcę tego na zawsze." /niecalkiemludzka

 W łóżku przestajemy być wredni i chamscy  przestajemy udawać  ukrywać. W łóżku jesteśmy bezbronni  leżymy  głaszczemy  przytulamy  rozmawiamy  śmiejemy się  planujemy  patrzymy w oczy  rozumiemy.   niecalkiemludzka

llykcincinu dodano: 20 kwietnia 2014

"W łóżku przestajemy być wredni i chamscy, przestajemy udawać, ukrywać. W łóżku jesteśmy bezbronni, leżymy, głaszczemy, przytulamy, rozmawiamy, śmiejemy się, planujemy, patrzymy w oczy, rozumiemy." /niecalkiemludzka

teraz mi już wszystko jedno  kiedy to już wszystko jebło  wyrównało mi się tętno

llykcincinu dodano: 20 kwietnia 2014

teraz mi już wszystko jedno, kiedy to już wszystko jebło, wyrównało mi się tętno

mam sentyment  który nie pozwala odejść na centymetr

llykcincinu dodano: 20 kwietnia 2014

mam sentyment, który nie pozwala odejść na centymetr

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć