 |
|
Słowa nie opiszą ile waży strata.
|
|
 |
|
Jestem jak nałóg, jak pierdolony zawał. Przychodzę, zabieram wszystko, potem zostawiam.
|
|
 |
|
Często myślimy o tych złych rzeczach, wspominamy jak to było kiedyś, jacy byliśmy. Czasami wręcz marzymy by móc wrócić do tych czasów, tylko po to by znów móc przeżyć wspaniałe chwile. Mimo że wiemy że i tak będziemy cierpieć i po raz kolejny przechodzić przez to piekło.
|
|
 |
|
A jak się przewrócę, to się podniosę. A jak się nie podniosę to sobie poleżę i chuj wam do tego.
|
|
 |
|
Czy chciałabym, żebyś wrócił? Chciałabym, żeby wróciły tamte dni wieczory i poranki te ciepłe ramiona i te oczy chciałabym by była ta dłoń ten uśmiech tamto życie ale nie Ty.
|
|
 |
|
Wtulam się w inne ramiona. Wmawiam sobie, że jest mi dobrze.
|
|
 |
|
Weź wróć, bo już sobie kurwa nie radzę.
|
|
 |
|
Zapal trawkę, zrób ze swojego życia istną Jamajkę.
|
|
 |
|
Dla takich jak my nie ma już nic, nawet miłości.
|
|
 |
|
Straciłam tę miłość, a innej po prostu nie chcę.
|
|
 |
|
Jeszcze będzie czas, zobaczysz odwróci się karta.. Każdy dobry człowiek w życiu, w końcu musi mieć farta. Jeszcze będzie dobrze uwierz, ja to wiem.. I czuję, że zakochuję się w Tobie z dnia na dzień, coraz mocniej. — Bezczel
|
|
 |
|
Ja czasami przy Tobie czuję się jak niemowa, bo w słowniku nie ma takich pięknych słów, żeby Cię zdefiniować. I nawet wszystkie razem wzięte komplementy świata są za brzydkie, żeby kogoś takiego nimi oplatać.
— Bezczel
|
|
|
|