 |
|
tak, jaram się rapem, jak pustaki tapetą./ ?
|
|
 |
|
-a co jak się zakochałam? - a co jak się zakochałem ? - a zakochałeś? - a zakochałaś? -mhm. - mhm.
|
|
 |
|
nikomu Cię nie oddam . chyba że sam odejdziesz..
|
|
 |
|
Miliony legend o każdym z nas przeminą, jak wiatr,
więc idźmy do kart historii, wpisać się piórem walki,.
|
|
 |
|
Jesteś taka słodka, taka piękna, uśmiechnięta,
Jak po wypaleniu skręta, pełen relaks - ja wymiękam,
Przed Tobą klękam, bo Ty jesteś tego warta,
Wiem, że miałem farta, czysta miłość, niepoddarta. / uwielbiam♥
|
|
 |
|
- Dobrze Ci ze mną ? - Gdyby było źle, nie było by NAS.
|
|
 |
|
nie mów że będzie dobrze, skoro sam w to nie wierzysz.
|
|
 |
|
Ona wyznała mu miłość...łzy płynące lekko po jej policzkach dały dowód na prawdziwość tych dwóch słów...a mimo to on nie potrafił uwierzyć. Nie potrafił zrozumieć dlaczego coś na co czekał od dawna nie sprawiło mu przyjemności, radości czy choćby smutku. Dało mu rozczarowanie, bo uświadomił sobie, że choć tysiące razy mówił jej o swojej miłości to tak naprawdę tego nie było. Wierzył w słowa które wciąż jej powtarzał i czuł tak przez długi czas.. Dlaczego więc to było złudzenie.? Co sprawiło, że on sam uwierzył w to całym sobą.? On sam tego nie rozumiał dlatego te dwa, wyczekiwane słowa z jej ust przeraziły go. Jego mina mówiła sama za siebie...ona już wiedziała co sie zaraz stanie. Zrozumiała gest, który jej przekazał, że on nic nie czuje. Gest wykonany przez niego zmienił jej serce w pył. Jego delikatny oddech na jej szyi gdy do ucha szepnął jej "przepraszam" zdmuchną resztki jej serca, nadziei...ale nie miłości . // lajf.goes.on
|
|
 |
|
jeszcze nie raz spieprzymy to na czym nam na prawdę zależy./mallina112
|
|
 |
|
w złym miejscu , o złym czasie . witamy w piekle, gdzie telefon traci zasięg ./mallina112
|
|
 |
|
zamiast powiedzieć "faceci" chciałoby się z ironią rzucić "ah , te dzieci" .
|
|
|
|