 |
|
[2] A teraz ? Odkryłam co znaczy tęsknić. Umieram w każdej sekundzie na nowo. Nie mam z kim porozmawiać, bo przed nikim nie potrafię się tak otworzyć. Dziś są Jego urodziny. Siedemnaste. Napiszę mu życzenia, na które i tak pewnie nie odpisze. Chciałabym dostać od Niego jakiś znak, jedną wiadomość, spotkanie, rozmowę. Jak kiedyś. Odrobinę nadziei, bym miała jeszcze jakiś powód by tu być i jakkolwiek funkcjonować. W chuj tęsknie. Tyle.
|
|
 |
|
[1] Od naszego ostatniego spotkania minęło wiele dni, ale mnie nie minęło nic. Zdziwiłam się, że tak cholernie za Nim tęsknię, bo przecież nie jestem słabą osobą. Nie potrafię nawet wytłumaczyć tego uczucia, bo właściwie sama go nie rozumiem. Otworzyłam przed Nim swoje serce - bez znieczulenia, i pozwoliłam mu wejść do środka. Od tamtej pory był tam bardzo częstym gościem. Pokochałam i przyzwyczaiłam się do Jego obecności, której straszliwie mi teraz brakuje. Radość i szczęście odczuwałam przy Nim dwukrotnie mocniej. Śmiałam się dwa razy częściej. A kiedy się kłóciliśmy, cierpiałam dwukrotnie bardziej. Wtedy nawet ja byłam bardziej.
|
|
 |
|
A co jeśli nie ma miłości?
Jeśli wszystko to chemia i psychologia
Kupujemy wrażenia emocje, kupujemy je jak przedmioty [Pezet]
|
|
 |
|
Ta iskra chyba znikła, magia prysła / Pezet
|
|
 |
|
"Twoje oczy trochę smutne chyba patrzą prosto w moje" Pezet ♥
|
|
 |
|
Nie mogę Cię zmusić do miłości, ale mogę sprawić, że się we mnie zakochasz.
|
|
 |
|
A ja, ja się tak boję, że to marzenie, które mi się spełnia, po prostu kiedyś zniknie.
|
|
 |
|
Usłyszę to w końcu od Ciebie?
- Co chcesz ode mnie usłyszeć? to, że Cię kocham? to już wiesz.. a teraz olej to i nie przejmuj się mną.
- Ale dlaczego pokochałaś takiego idiotę jak ja?
- Bo większego już nie znam.
|
|
 |
|
Skarbem byliśmy my sami. / Endoftime.
|
|
 |
|
Taras, siedzę w fotelu naciągając na dłonie rękawy bluzy. Słońce delikatnie muska policzki, a w słuchawkach kolejny kawałek, którego słowo w słowo znam na pamięć. Nagle ktoś zdejmuje mi słuchawki i zakrywając dłońmi oczy szepcze, że jeśli zgadnę kim jest, dostanę nagrodę. Od pierwszej chwili doskonale wiem, że to on dlatego bez oporu odpowiadam. Zabiera ręce i delikatnie całuje mnie w policzek, cwaniacko się przy tym uśmiechając. Nadal jest tym, który małym gestem potrafi sprawić, że zwyczajnie się uśmiecham, tym, który nadal zachowuje się jak tamten dzieciak z blokowisk, którego kiedyś tak bardzo chciałam poznać, a którego dziś znam jak samą siebie. Tym za którego bez zastanowienia oddałabym własne życie. / Endoftime.
|
|
 |
|
,,Zamknę oczy, aby nie widzieć, Że w Twoim spojrzeniu nie ma miłości, gdy mnie przytulasz.''
|
|
|
|