 |
|
ja i Ty - Spóźnieni Kochankowie.
|
|
 |
|
Wszystko skończone jest między nami.
Nie wymuszaj miłości, nie szantażuj łzami.
Zapomnij o mnie, niema mnie od teraz.
To rzeczywistość ten przymus wywiera.
Wykasuj mój telefon, to proste jest, widzisz?
Wczoraj mnie kochałes , dziś mnie znienawidzisz
|
|
 |
|
gdy serce pęka to krwawi obficie.
Takie życie ale czas zagoi ranę,
i odnajdę tego co stanie się ze mną jednym ciałem.
|
|
 |
|
Każde z nas znało temat - nieudany związek,
zaiskrzyła w nas nadzieja na nowy początek./Pokój z widokiem na wojnę
|
|
 |
|
Gdzie jest moje szczęście? Było bardzo blisko.
Gdzie ta miłość, co zwycięża wszystko?
|
|
 |
|
Wspomnienia wracają, norma.
|
|
 |
|
Nie jesteś wart moich przeszkolonych źrenic .
|
|
 |
|
bo prawdziwe uczucie, co by się działo nie przemija.
|
|
 |
|
I bądź tu mądry, synchronizuj dwa serca... ;/
|
|
 |
|
Nie czaję tych, co trwają w dziwnych związkach
Kochasz to jesteś..
Nie..? To nara piątka!
|
|
 |
|
Miłość jak czkawka, każdego czasem targa.
|
|
 |
|
W dobie oszołomienia, powróciła chemia
|
|
|
|