 |
|
ide spac, bo zdycham. dobranoc panienki.
|
|
 |
|
nienawidzę, jak moblo nie działa!
|
|
 |
|
Widzisz, nawet kiedy siedzimy nad jeziorem i jest zimno jak cholera, nie trzęsę się, bo rozpalasz moje serce.
|
|
 |
|
dzisiaj już mnie nie będzie, także wszystkim dobranoc! - allan.
|
|
 |
|
gdy ktoś wypowie twoje imię, przechodzą mnie ciarki. wciąż nie mogę otrząsnąć się po twoim odejściu.
|
|
 |
|
codziennie przychodzę na cmentarz, z czerwoną różą. staję przy Twoim grobie. przed oczami mam nas, słodkie pocałunki, przy zachodzie słońca. wszystkie randki, zabawy, spacery. to wszystko mam w pamięci. chciałbym to powtórzyć. na chwilę obecną, mogę tylko w snach. tylko tam możesz mnie odwiedzać.
|
|
 |
|
- możesz przestać mnie kochać? pomiędzy nami koniec! rozumiesz? - sory, mała. ja nad tym nie panuję, kocham cię.
|
|
 |
|
gdyby miało nie być jutra, podszedł bym do ciebie, i powiedział ci, jak bardzo kocham. okradł bym wszystkie kwiaciarnie w mieście i dałbym ci twoje ulubione kwiaty. nazajutrz umarłbym z miłości do ciebie.
|
|
 |
|
szukam swojego miejsca, staram się ogarnąć, spotykać się ze znajomymi, robić coś co nie było z tobą związanego, nie chcę już myśleć o tobie ale kurwa nie mogę! weź coś z tym zrób. siedzisz mi w głowie!
|
|
 |
|
bez Ciebie się zagubiłem, nie mam na nic ochoty... nawet na życie. powiedz mi. jak cię ogarnąć? powiedz mi jak mam żyć.
|
|
 |
|
czy dla was istnieje przyjaźń damsko-męska? dla mnie nie, czemu? miałem przyjaciółkę, w której się zakochałem. byliśmy razem około roku, a teraz nawet o mnie nie pamięta.
|
|
|
|