głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika fuck_yea

nie palę  nałogowo żuję gumę balonową. nie piję  ale uwielbiam tymbarka. nie przeklinam  ale uwielbiam mówić slangiem. nie noszę szpilek  ale kocham trampki. nie jestem dziwką  ale potrafię kochać.

changedlife dodano: 21 grudnia 2010

nie palę, nałogowo żuję gumę balonową. nie piję, ale uwielbiam tymbarka. nie przeklinam, ale uwielbiam mówić slangiem. nie noszę szpilek, ale kocham trampki. nie jestem dziwką, ale potrafię kochać.

ja nie umiem i nie chce być idealną laleczką do pokazywania 24 7. kochaj mnie za to  jak się ze mną czujesz  a nie za to jak idealnie dziś ułożyłam włosy.

changedlife dodano: 21 grudnia 2010

ja nie umiem i nie chce być idealną laleczką do pokazywania 24/7. kochaj mnie za to, jak się ze mną czujesz, a nie za to jak idealnie dziś ułożyłam włosy.

proszę mnie w grudniu nie ranić  nie smucić  nie zostawiać. tak jak i w następne lata.

changedlife dodano: 21 grudnia 2010

proszę mnie w grudniu nie ranić, nie smucić, nie zostawiać. tak jak i w następne lata.

chcę być Twoim postanowieniem noworocznym  wiesz?

changedlife dodano: 21 grudnia 2010

chcę być Twoim postanowieniem noworocznym, wiesz?

jem powietrze nadziane obietnicami. cholernie smakuje.

changedlife dodano: 21 grudnia 2010

jem powietrze nadziane obietnicami. cholernie smakuje.

nie żebym potrzebowała faceta  ale czasem się do czegoś przydają. do otwarcia słoika ogórków. przybicia gwoździa. ochrony przed potworami mieszkającymi pod łóżkiem. sprawdzania tętna ustającego ze strachu  podczas burzy. studzenia gorącego kakao  tylko po to  aby nie poparzyło naszych ust. pożyczania swojej bluzy  kiedy jest nam zbyt zimno. przynoszenia gorącej herbaty i opatulania ciepłym kocem  podczas przeziębienia. no i w ewentualnej konieczności   do kochania. ale to wszystko to tylko sporadyczne wyjątki  zdarzające się w radykalnych przypadkach.

abstracion dodano: 21 grudnia 2010

nie żebym potrzebowała faceta, ale czasem się do czegoś przydają. do otwarcia słoika ogórków. przybicia gwoździa. ochrony przed potworami mieszkającymi pod łóżkiem. sprawdzania tętna ustającego ze strachu, podczas burzy. studzenia gorącego kakao, tylko po to, aby nie poparzyło naszych ust. pożyczania swojej bluzy, kiedy jest nam zbyt zimno. przynoszenia gorącej herbaty i opatulania ciepłym kocem, podczas przeziębienia. no i w ewentualnej konieczności - do kochania. ale to wszystko to tylko sporadyczne wyjątki, zdarzające się w radykalnych przypadkach.

prawdziwa miłość oznacza  że zależy Ci na szczęściu drugiego człowieka bardziej niż na własnym  bez względu na to  przed jak bolesnymi wyborami stajesz.'

changedlife dodano: 21 grudnia 2010

prawdziwa miłość oznacza, że zależy Ci na szczęściu drugiego człowieka bardziej niż na własnym, bez względu na to, przed jak bolesnymi wyborami stajesz.'

 podobno pocałunki podnoszą odporność  wiesz?    to ja będę Twoim Actimelem  chcesz?

changedlife dodano: 21 grudnia 2010

-podobno pocałunki podnoszą odporność, wiesz? -to ja będę Twoim Actimelem, chcesz?

gdy pisałam CV    w rubryce 'zainteresowania' chciałam napisać o Tobie.

changedlife dodano: 21 grudnia 2010

gdy pisałam CV, w rubryce 'zainteresowania' chciałam napisać o Tobie.

obudziła się. delikatnie unosząc powieki  odgarnęła włosy spadające na jej czoło. na biodrze poczuła jego dłoń. delikatnie ją zsunąwszy  wstała z łóżka. ubrała swoją czerwoną sukienkę. do jednej z dłoni wzięła torebkę. do drugiej zaś  swój stanik który wczorajszego wieczoru  niechybnie wylądował na podłodze. stanęła na drewnianej podłodze  która na jej niekorzyść zaskrzypiała.   gdzie się wybierasz?   spytał  otwierając oczy.   muszę już iść. trochę się zasiedziałam.   odpowiedziała  ubierając swoje szpilki.   zaliczyłaś  więc możesz spadać  co?   wy  faceci jakoś nie macie względem tego skrupułów   powiedziała. ciśnienie gwałtownie się jej podniosło.   wcale nie jesteście od nas lepsze. gracie tak samo nie fair jak my.   powiedział  siadając nago na brzegu łóżka.  różnica jest taka  że wy nie potraficie płakać. wy nie musicie dopierać ubrań  zalanych czarnymi łzami. nie cierpicie z powodu nieprzespanych nocy. macie w tym wypadku przewagę. my mamy prawo do wykorzystywania.

abstracion dodano: 21 grudnia 2010

obudziła się. delikatnie unosząc powieki, odgarnęła włosy spadające na jej czoło. na biodrze poczuła jego dłoń. delikatnie ją zsunąwszy, wstała z łóżka. ubrała swoją czerwoną sukienkę. do jednej z dłoni wzięła torebkę. do drugiej zaś, swój stanik który wczorajszego wieczoru, niechybnie wylądował na podłodze. stanęła na drewnianej podłodze, która na jej niekorzyść zaskrzypiała. - gdzie się wybierasz? - spytał, otwierając oczy. - muszę już iść. trochę się zasiedziałam. - odpowiedziała, ubierając swoje szpilki. - zaliczyłaś, więc możesz spadać, co? - wy, faceci jakoś nie macie względem tego skrupułów - powiedziała. ciśnienie gwałtownie się jej podniosło. - wcale nie jesteście od nas lepsze. gracie tak samo nie fair jak my. - powiedział, siadając nago na brzegu łóżka.- różnica jest taka, że wy nie potraficie płakać. wy nie musicie dopierać ubrań, zalanych czarnymi łzami. nie cierpicie z powodu nieprzespanych nocy. macie w tym wypadku przewagę. my mamy prawo do wykorzystywania.

staję rano przed lustrem i milion wspomnień na minutę ze wczorajszego dnia sprawia   że uśmiecham się mimo wczesnej godziny

handjob dodano: 21 grudnia 2010

staję rano przed lustrem i milion wspomnień na minutę ze wczorajszego dnia sprawia , że uśmiecham się mimo wczesnej godziny

jeżeli choć przez chwilę  Twoją podświadomość przebiegła myśl wątpiąca w to czy go kochasz  oznacza to  że Twoje serce przestało bić niemal synchronicznie względem jego serca. czas wtedy spakować swoje rzeczy i się pożegnać. zdecydowanie lepiej  zrobić to szybko i bezboleśnie niż karmić złudzeniami  a później błagać  żeby przestał łkać jak mały szczeniak  kiedy powiesz że odchodzisz.

abstracion dodano: 21 grudnia 2010

jeżeli choć przez chwilę, Twoją podświadomość przebiegła myśl wątpiąca w to czy go kochasz, oznacza to, że Twoje serce przestało bić niemal synchronicznie względem jego serca. czas wtedy spakować swoje rzeczy i się pożegnać. zdecydowanie lepiej, zrobić to szybko i bezboleśnie niż karmić złudzeniami, a później błagać, żeby przestał łkać jak mały szczeniak, kiedy powiesz że odchodzisz.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć