 |
|
Nie pierdol mi tutaj o przyjaźni, bo to nie Ty zbierałeś mnie z podłogi, kiedy nie mogłam ogarnąć życia.
|
|
 |
|
Powiedzieć Ci jak ma być? Ma być szał, mam się jarać. Mam cały czas o nim myśleć i ma szybciej bić mi serce, kiedy zobaczę wiadomość od niego. Mam skakać z radości, kiedy zaprosi mnie na spacer i ciągle się uśmiechać. Mają mi się uginać kolana przy każdym jego spojrzeniu w moją stronę i mam drżeć, kiedy mnie dotknie. Nie chcę być z kimś, z kim tego nie czuję.
|
|
 |
|
Tak cholernie bym chciała nie być Ci obojętna...
|
|
 |
|
kurwa, powiedz, że Ci kiedykolwiek zależało.
|
|
 |
|
To wcale nie jest tak, że się nie odzywam, bo mi nie zależy. Chcę żebyś zobaczył jak wygląda twoje życie beze mnie i żebyś w końcu podjął jakąś konkretną decyzję czy mam być jego częścią czy po prostu odejść. Ty już wiesz co ja czuję i czas żebyś wiedział czy Ty coś czujesz.
|
|
 |
|
On ma w sobie wszystko czego pragnę *.*
|
|
 |
|
Przyznaj, że pomimo tego, że Cię zranił, nadal jest najważniejszy.
|
|
 |
|
Nie miałam pojęcia ,że to się tak potoczy,że poczuję do Ciebie coś tak wyjątkowego.
|
|
 |
|
Patrzysz mi sie prosto w oczy nie zdając sobie sprawy z tego jak bardzo to na mnie działa.
|
|
 |
|
Bez ciebie już nic nie będzie takie samo... Będę tęsknić ? Aa może zapomne ?
|
|
 |
|
Nawet nie wiesz jak ranisz przytulając inne ;/
|
|
 |
|
Siedziałam i nie byłam w stanie się odwrócić. Ludzie coś mówili, ale wszystko omijało mnie szerokim łukiem. Nie chciałam angażować w to czekanie wzroku ani węchu - może nie miałam odwagi spojrzeć na tą twarz albo poczuć tego zapachu. Świat poza mną nie istniał. Nic nie było ważne, ani deszcz, ani zimno przeszywające. Nie było ważne bo ja siedziałam i nasłuchiwałam ciszy i odgłosu kroków znanych już przeze mnie tak doskonale. Nie po to czekałam, aby w końcu coś powiedzieć, krzyknąć albo uciec. Czekałam, bo czekanie - osobom takim jak ja - sprawia wiele bólu, i chciałam po prostu się doczekać, a potem udać, że nic mnie to nie obchodzi.
|
|
|
|