 |
|
przypominam sobie, jak lubiłam się ciebie domyślać,
ta iskra chyba znikła, magia prysła dzisiaj
|
|
 |
|
czas nieubłaganie mija, znasz mnie kilka lat już,
tłumaczymy sobie, że dziś wszyscy żyją tak tu,
myląc brak słów z całkowitym zrozumieniem
|
|
 |
|
z tych niedopowiedzianych spojrzeń, gestów i słów
rodzi się zainteresowanie, by czas zepsuć to mógł
|
|
 |
|
– Już prawie o tym zapomniałem. Czy to nie smutne?
– Nie, kiedy twoje oczy się śmieją
|
|
 |
|
Teoretycznie nie można być zazdrosnym o kogoś z kim się nie jest, no właśnie - teoretycznie.
|
|
 |
|
Łatwo jest być kochanym. Wtedy, najzwyczajniej w świecie, jesteś. Nie musisz robić zupełnie nic, a ktoś Cię kocha, jest obok, wspiera i pociesza. Kocha po prostu. Dużo trudniej jest, kiedy to Ty jesteś po drugiej stronie, kiedy to Ty kochasz. Wtedy to Ty musisz być. Na Ciebie spada obowiązek wspierania i pocieszania, pokazywania właściwych dróg i pomagania w pokonywaniu tych złych. Ty jesteś odpowiedzialny nie za samego siebie, nie za osobę, którą kochasz, ale za was razem. Nie ma większej odpowiedzialności niż kogoś kochać. Można mieć tysiące obowiązków, ale to właśnie ten, kiedy musisz przy kimś być wymaga najwięcej odwagi, bo nie możesz zawieść. Mimo takiej prostoty to najtrudniejsza rzecz na świecie. Ale warto, wiesz? Bo kochać to odwaga, która jest po prosu cudowna. Perfekcyjna, rozumiesz? /dontforgot
|
|
 |
|
I lubię nawet tęsknić za Tobą, bo to kolejna czynność, w której uczestniczysz ze mną.
|
|
 |
|
Przepraszam. Przepraszam Cię za to, że nie lubie ryżu, który Ty uwielbiasz. Przepraszam za nadopiekuńczość, która często Cię irytowała. Przepraszam za krzyk i gniew, których tak bardzo nie znosiłaś. Przepraszam za upór i błędy, które mam wpisane w DNA. Przepraszam za kwiaty i prezenty, które wymyslałem specjalnie dla Ciebie. Przepraszam za przegadane noce i senne dni w łóżku. Przepraszam za łaskotki i śmieszne ksywki. Przepraszam za nocne spamy z wyznaniami uczuć. Przepraszam za tęsknote i szczere pragnienie Twojego ciała. Przepraszam za bycie zawsze kiedy tego potrzebowałaś. Przepraszam, że nie wyglądam jak model i że mam wady. Przepraszam, że oddychałem z pełną świadomością oddechu dzięki Tobie. Przepraszam, że ruszyłaś moje serce i pokochałem Cię jak nigdy nikt nie kochał. Jak nigdy ja już nie pokocham. Przepraszam, że się urodziłem i zmarnowałem Twój czas. Przepraszam za wszystko, ja tylko się zakochałem.
|
|
 |
|
Obietnice - bywają jak wata cukrowa: słodkie, rozdmuchane i zupełnie bezwartościowe. A choćby były małe rodzą wielkie nadzieje...
|
|
 |
|
Kocham wkurwiać się tak bez powodu, na daremnie Mój psychiatra zaczął leczyć się już sam przeze mnie.
|
|
 |
|
Jesteś wolny, ale wolność to nie zawsze brak bólu, czasem brak bólu ciągnie nas w dół do ogółu.
|
|
|
|