 |
|
I wiesz... jest mi tu tak bardzo samotnie bez Ciebie. //bereszczaneczka
|
|
 |
|
Nie ma takiej rzeczy, osoby, która by mogła wyleczyć mój smutek.. ponieważ nikt i nic nie jest równe Tobie.. //bereszczaneczka
|
|
 |
|
ten ogień w nas ciągle płonie chociaż każdy osobno podtrzymuje jego płomień. / Frisz
|
|
 |
|
Chodź pokażę Ci, jak bardzo chce byś był...
|
|
 |
|
Bo tylko dzięki Tobie czułam się tak naprawdę szczęśliwa. //bereszczaneczka
|
|
 |
|
Tak więc ukryłam Ciebie w mojej duszy ciasnym zakamarku, na samym dnie poranionego serca i choć wiele łez wylałam z Twojego powodu, na zawsze już jakaś cząstka Ciebie we mnie pozostanie. Nie potrafię inaczej. //bereszczaneczka
|
|
 |
|
mija 10 lat dzisiaj mieli by rocznicę , gdyby nie rak który zdmuchnął im życie
|
|
 |
|
synchronizuj dwa serca, bo to co Cię uskrzydla potrafi być jak morderca.
|
|
 |
|
Nie ma miejsca dla kurestwa wiec zegnamy tu niektorych
|
|
 |
|
i od tamtej pory noszę w sobie gorycz zmieszaną z największą pogardą... i we mnie, pode mną, nade mną
jest ciemność.
|
|
 |
|
Dopomóż mi proszę, tylko Ty to możesz. Rozbrajaj rozmową, okruchami ciepła, żeby moje myśli szumiały jak zboże i żeby tęsknota ode mnie uciekła. Wspieraj mnie codzienną swoją obecnością - tak bliską, że na wyciągnięcie dłoni będziemy przez życie przebiegać z szybkością taką, że mnie smutek więcej nie dogoni...
|
|
|
|