 |
|
Wiem, ten sposób nie zabije kurwa wspomnień,
Ale może choć na chwilę zapomnieć się uda o niej,
|
|
 |
|
Codziennie powtarzamy wciąż te same brednie,
Wiesz trzeba, to życie kopnąć w dupę, codziennie
Powtarzamy, że już więcej tak nie będzie..
|
|
 |
|
Znowu wątpię, bo jestem sam,
Znowu wątpię, bo nie chcę spaść,
Znów bez nadziei na dno jeszcze raz,
Więc powiem, że świat już poniesie nas ...
|
|
 |
|
Bo wiem, że albo wygram, albo umrę w walce.
|
|
 |
|
I albo się zaćpam, albo skumam, że nie warto.
|
|
 |
|
więc pij za wolność i wyjście na prostą
osobno,
bo razem nam sie zjebał światopogląd!
|
|
 |
|
Stoję w ogniu, alkohol zabił ból i rozum,
gdybym mógł cofnąć czas nikt by mu już nie pomógł!
Nikt, rozumiesz kurwa milcz, dziękuj Bogu,
sprzedałem dusze diabłu, cyrograf już pożółkł...
|
|
 |
|
Nie widzisz nic, kiedy tak patrzysz mi w twarz, nie czytasz z moich oczu,
a wiedziałaś, że upadnę i w końcu stracę rozum,
i mam pięści całe we krwi i chyba całkiem dobry powód,
by powiesić na pętli to co kiedyś mi miało pomóc.
|
|
 |
|
bo łatwo coś stracić a trudniej docenić..
|
|
 |
|
Na sercu kamień, z ust cisza
i znów sie nie znamy i mijamy wśród pytań,
myślisz że będzie spoko? wątpie,
nie obchodzi mnie co mówisz o mnie!
|
|
 |
|
Hipokryzja, seks, słodkie kłamstwa,
narkotyki, kurwy i chyba to jest nasz świat..
|
|
 |
|
Mieliśmy być poważni,
tak pięknie to wygląda tylko w wyobraźni,
wiesz.. Tak przy okazji,
kurwa, dziś zostawisz mnie po raz ostatni!
|
|
|
|