głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika freedomtime

bo nie raz prosiła Boga  aby się nie obudzić.

kochajnoo dodano: 7 stycznia 2011

bo nie raz prosiła Boga, aby się nie obudzić.

motto na dziś ? pamiętaj że masz żyć.

kochajnoo dodano: 7 stycznia 2011

motto na dziś ? pamiętaj że masz żyć.

kocham kiedy tak na mnie patrzysz ♥

kochajnoo dodano: 6 stycznia 2011

kocham kiedy tak na mnie patrzysz ♥

hahha twoje wpisy wszystkie są podobne  d teksty kochajnoo dodał komentarz: hahha twoje wpisy wszystkie są podobne ;d do wpisu 6 stycznia 2011
nie złe. teksty kochajnoo dodał komentarz: nie złe. do wpisu 6 stycznia 2011
Bo czasami mam ochotę zrobić Ci lekcje polskiego. twoja ortografia jest na poziomie pięcioklasisty

kochajnoo dodano: 6 stycznia 2011

Bo czasami mam ochotę zrobić Ci lekcje polskiego. twoja ortografia jest na poziomie pięcioklasisty -,-

haha. dobre  D teksty kochajnoo dodał komentarz: haha. dobre ;D do wpisu 6 stycznia 2011
tego dnia wyjebali Cię ze szkoły.nie chciałeś iść sam do domu bo bałeś się ojca który napierdalał Ciebie i Twojego brata o byle powód.poszłam razem z Tobą.siedziałam w Twoim pokoju gdy Ty wyjaśniałeś ojcu powody.nienawidziłam przesiadywać w Twoim domu nienawidziłam równie mocno jak i Ty tego kogoś kto śmiał nazywac się Twoim ojcem.siedziałam w ciemności modląc się o to by to jak najszybcij się skończyło. pośród wrzasków usłyszałam uderzenie i trzask jakgdyby ktoś leciał na ziemię. zaciskając ręce w pięści wybiegłam z pokoju.podnosiłeś się z podłogi ocierając rozwaloną wargę.ojciec chciał poprawić cios gdy podbiegłam i stanęłam przed Tobą.'uderz skurwielu no prosze bardzo' wykrzyczałam ze łzami w oczach.zatrzymał rękę mówiąc:'nie miejszaj się gówniaro'.wzięłam Cię za rękę i wychodząc powiedziałam:'niektórym jeszcze na Nim zależy psychopato'.od tej pory już nigdy Cię nie uderzył mimo że miał tyle okazji.   veriolla

kochajnoo dodano: 6 stycznia 2011

tego dnia wyjebali Cię ze szkoły.nie chciałeś iść sam do domu,bo bałeś się ojca-który napierdalał Ciebie i Twojego brata o byle powód.poszłam razem z Tobą.siedziałam w Twoim pokoju,gdy Ty wyjaśniałeś ojcu powody.nienawidziłam przesiadywać w Twoim domu,nienawidziłam równie mocno jak i Ty tego kogoś kto śmiał nazywac się Twoim ojcem.siedziałam w ciemności modląc się o to by to jak najszybcij się skończyło. pośród wrzasków usłyszałam uderzenie,i trzask,jakgdyby ktoś leciał na ziemię. zaciskając ręce w pięści,wybiegłam z pokoju.podnosiłeś się z podłogi ocierając rozwaloną wargę.ojciec chciał poprawić cios,gdy podbiegłam i stanęłam przed Tobą.'uderz,skurwielu no prosze bardzo'-wykrzyczałam ze łzami w oczach.zatrzymał rękę mówiąc:'nie miejszaj się gówniaro'.wzięłam Cię za rękę i wychodząc powiedziałam:'niektórym jeszcze na Nim zależy,psychopato'.od tej pory już nigdy Cię nie uderzył,mimo,że miał tyle okazji. / veriolla

siedziałam z rodzicami przed telewizorem nabijając się z odmłodzonego ibisza.nagle zadzwonił dzwonek do drzwi. z racji iż byłam już wykąpana   bo niedziele spędziłam w domu poszłam otworzyć drzwi w szlafroku i ogromnych kapciach. 'sziemaneo  wpuszcisz mne?' wydukał kompletnie zalany przyjaciel. 'popierdoliło Cię  gdzie żeś się tak schlał!?'   krzyknęłam na pół domu  aż mama z tatą przyszli. wzięłam Go za fraki proawdząc do pokoju  rozścieliłam łóżko i kazałam położyć się spać. 'przperaszam ale jakos tak wy  wy no wyszlo'   wydukał ponownie. 'zamknij się i śpij!'  usiłowałam spokojnie mówić. nagle do pokoju weszła mama z butelką wody stawiając mu ją koło łóżka  i uśmiechając się dodała:'dziecko trochę dystansu nigdy młoda nie byłaś haha'. 'tato zabierz ją !'   wydarłam się do taty  który wleciał do pokoju mówiąc: ' niech chłopak śpi   dobrze mama gada'. przewróciłam oczami i ze słowami: ' ja Was nie rozumiem kompletnie wszystkich' zabrałam się do szukania numeru Jego mamy.   veriolla

kochajnoo dodano: 6 stycznia 2011

siedziałam z rodzicami przed telewizorem nabijając się z odmłodzonego ibisza.nagle zadzwonił dzwonek do drzwi. z racji iż byłam już wykąpana , bo niedziele spędziłam w domu-poszłam otworzyć drzwi w szlafroku i ogromnych kapciach. 'sziemaneo, wpuszcisz mne?'-wydukał kompletnie zalany przyjaciel. 'popierdoliło Cię, gdzie żeś się tak schlał!?' - krzyknęłam na pół domu, aż mama z tatą przyszli. wzięłam Go za fraki proawdząc do pokoju, rozścieliłam łóżko i kazałam położyć się spać. 'przperaszam,ale jakos tak wy, wy no wyszlo' - wydukał ponownie. 'zamknij się i śpij!'- usiłowałam spokojnie mówić. nagle do pokoju weszła mama z butelką wody stawiając mu ją koło łóżka ,i uśmiechając się dodała:'dziecko,trochę dystansu-nigdy młoda nie byłaś,haha'. 'tato,zabierz ją !' - wydarłam się do taty, który wleciał do pokoju mówiąc: ' niech chłopak śpi - dobrze mama gada'. przewróciłam oczami i ze słowami: ' ja Was nie rozumiem kompletnie wszystkich' zabrałam się do szukania numeru Jego mamy. / veriolla

nie chce od Ciebie nic  oprócz miłości.

kochajnoo dodano: 5 stycznia 2011

nie chce od Ciebie nic, oprócz miłości.

Nie znam świetnie angielskiego a ni niemieckiego. nie umiem chodzić tak idealnie na szpilkach jak ty.nie ubieram się w miniówy i drogie ciuchy. ale ja mam coś  czego ty nigdy nie zdobędziesz. Szacunek. Szacunek otaczających mnie ludzi.

kochajnoo dodano: 5 stycznia 2011

Nie znam świetnie angielskiego,a ni niemieckiego. nie umiem chodzić tak idealnie na szpilkach jak ty.nie ubieram się w miniówy i drogie ciuchy. ale ja mam coś, czego ty nigdy nie zdobędziesz. Szacunek. Szacunek otaczających mnie ludzi.

' czarna wdowa po marzeniach.

kochajnoo dodano: 5 stycznia 2011

' czarna wdowa po marzeniach.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć