 |
ohh kurwa pierdolcie się,pierdol się ty życie i pierdolcie się wszyscy i mam dość kurwa i wysiadam z tego cyrku.I to że znowu się kłócimy gdzieś tam nie wiadomo w jakim mieście,że dwukrotnie przekraczasz prędkość i chcesz nas przy tym zabić a ja milczę i tylko z premedytacją z wściekłością i nienawiścią wbijam paznokcie w tą cholerną tapicerkę w którą jeszcze parę chwil wcześniej wbijałam je z rozkoszy i podniecenia.I mam tego dość i przecież Cię nie kocham i co ja sobie kurwa myślałam że mogę zapomnieć?Zastąpić uczucie związkiem opartym na seksie?I byłam głupia i ohh przecież nadal jestem, jestem tak bardzo naiwna popierdolona chora i popieprzona i tylko,tylko naprawdę mi zależy a Tobie,Tobie jeszcze bardziej i serio mamy problem.I przepraszasz mnie po wszystkim i bierzesz za rękę a ja nie potrafię jej puścić i jest źle tak bardzo że wracam i ryczę i palę i skręcam jointa za jointem i myślę i myślę.Powinnam to skończyć teraz tutaj,ohh przecież zaraz znowu we mnie będziesz/nacpanaaa
|
|
yezoo dodał komentarz: do wpisu |
21 października 2013 |
 |
Nawet nie wiesz, ile bym dała, żebyś walczył.
|
|
 |
Możesz winić tylko siebie.
|
|
 |
Właśnie pozwoliłeś mi odejść.
|
|
 |
A gdy pożegnałeś mnie suchym "cześć" i pozwoliłeś mi odejść dałeś mi do zrozumienia, gdzie jest moje miejsce.
|
|
 |
Dotarło do mnie wszystko, tylko szkoda, że tak późno.
|
|
 |
Po tych wszystkich ostatnich wieczorach potrafisz mnie odrzucić dla kumpla.. Tak bardzo pokazałeś jak nic nie znaczę.
|
|
 |
Od dziś nie jest mi potrzebne nawet Twoje pieprzone " cześć " i fałszywy uśmiech na twarzy. Cały jesteś fałszywy.
|
|
 |
'A dla mnie umarłeś tak bardzo, jak to tylko możliwe.'
|
|
 |
Nie chcę Cię takiego w moim życiu ani chwili dłużej. Odejdź, zniknij. Nie chcę Cię znać.
|
|
 |
A gdy przeszedłeś obok mnie niemal jak obca osoba dotarło do mnie, że te wszystkie popołudnia, wieczory to tylko tak dla zabawy. Że tak naprawdę nigdy nie liczyłam się ja, zawsze chodziło tylko o to, żeby się mną pobawić i wyrzucić w odstawkę.
|
|
|
|