 |
|
miłość stała cuda zdziała
|
|
 |
|
I nawet nie wiesz, jak bardzo kocham Twój uśmiech. < 3
|
|
 |
|
-mamo ,mamo ! a on powiedział ,że mnie kocha .
- córuś ja myślałam ,że ty już z bajek wyrosłaś.
|
|
 |
|
będąc na sopockim molo, wychowawca kolonii, podbiegł do mojej grupy, krzycząc, że widział GrubSon'a. kiedy to usłyszałam, byłam wniebowzięta. stałam w bezruchu. wszyscy podbiegli do pana, aby zobaczyć zdjęcie, które z nim sobie zrobił. ja nie byłam wstanie. chwilę po tym, usłyszałam komentarze typu : ' o boże, ale zazdroszczę' , 'żałuję, że nie byłam wtedy z panem' . kiedy doszłam do siebie, powiedziałam, że ja też chcę zobaczyć tą fotkę. wszyscy dziwnie na mnie popatrzyli, a wychowawca stwierdził, że musi już iść, bo czeka na niego pani kierownik. na mojej twarzy pojawiło się zakłopotanie i smutek. wszyscy to dostrzegli i wybuchnęli głośnym śmiechem. nie wiedziałam o co im chodzi, więc zapytałam z czego się śmieją. w odpowiedzi dostałam : ' nie ma żadnego zdjęcia ani żadnego GrubSon'a, chcieliśmy tylko zobaczyć twoją reakcję ' , po czym ponownie zaczęli się śmiać. no tak, nie ma to jak robić sobie 'jaja' z fanki GrubSon'a. ale i tak ich kocham ♥ / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
24 sierpnia moja 16letnia koleżanka urodziła cudownego synka o imieniu ignaś ♥ mimo, że tego nie przeczyta, chciałam jej pogratulować i napisać, że życzę jej wytrwałości i cierpliwości. w głębi duszy, wiem, że da radę, że się nie załamie. jestem z niej dumna, że tak dzielnie przetrwała te 9 miesięcy. cieszyła się, że zostanie mamą i będzie mogła wychowywać dziecko, które tak długo nosiła pod sercem, bez względu na to, że ojciec dziecka ją zostawił. najważniejsze jednak jest to, że nie jest sama. ma znajomych, którzy nie zostawili ją ze względu na ciąże. ma rodzinę, która nie obróciła się przeciwko niej, wręcz odwrotnie. jest przy niej i jest otwarta na pomoc. co tu więcej mogę napisać ? chyba nic . niech ignaś zdrowo rośnie ♥ / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
stała na przeciwko niego. zatapiała się w jego ciemnych, brązowych oczach. kochała go, ale nie chciała mu tego mówić. nie wstydziła się tego uczucia. nie bała się też kochać. bała się odtrącenia. bała się usłyszeć z jego ust, że jej uczucie nie jest i nie będzie odwzajemnione. nie miała go, nie był jej własnością, ale mimo tego, nie chciała go stracić. on momentalnie podszedł bliżej. chwycił jej podbródek. jego oczy się zaszkliły, przybrał poważny wyraz twarzy. ona nadal stała. stała i czekała aż coś powie. z jego ust wydobył się głos, mówiący 'zakochałem się'. przez jej głowę przeszło mnóstwo pytań. w kim się zakochał? dlaczego jej to mówi? dlaczego w oczach miał szklanki? chciała znać odpowiedzi na wszystkie pytania, które siedziały jej w głowie. 'kocham cię' - szepnął . ' tak cholernie cię kocham' - dodał, po czym mocno ją przytulił. pytań chciała zadać wiele, aż nagle dwa słowa, które wypowiedział przed sekundą, były odpowiedzią na wszystko. / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
Są w Twoim życiu tacy ludzie, którym wolno wszystko. Czytać twoje sms'y, budzić Cię o 6 rano, mówić do Ciebie w ten najbardziej znienawidzony sposób, prawda?
|
|
 |
|
- dlaczego sama do niego nie napiszesz ? - bo pomyśli, że mi zależy..
|
|
|
|