głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika freakykitten

Teraz nie ma Nas I nie chce być tam  gdzie Ty jesteś

meeow dodano: 16 października 2014

Teraz nie ma Nas I nie chce być tam, gdzie Ty jesteś

by odeszły w niepamięć  chwile  które zwałem złotem

meeow dodano: 16 października 2014

by odeszły w niepamięć, chwile, które zwałem złotem

Ktoś mnie zranił mocno i widziałem piekło  które przysłoniło mi całe świata piękno

meeow dodano: 16 października 2014

Ktoś mnie zranił mocno i widziałem piekło, które przysłoniło mi całe świata piękno

jesteś piękna  ale nie chciałbym Cię przerżnąć  bo kiedy byłoby po wszystkim  nie chciałbym  żebyś czuła się zerżnięta. chciałbym się z Tobą kochać i byłbym pewnie niezdarny i niezręczny  ale kiedy byłoby po wszystkim  chciałbym  żebyś czuła się kochana.

mistrzhehe dodano: 15 października 2014

jesteś piękna, ale nie chciałbym Cię przerżnąć, bo kiedy byłoby po wszystkim, nie chciałbym, żebyś czuła się zerżnięta. chciałbym się z Tobą kochać i byłbym pewnie niezdarny i niezręczny, ale kiedy byłoby po wszystkim, chciałbym, żebyś czuła się kochana.

Mam wrażenie  że stoje w miejscu. Moje nogi wrosły w ziemie  utknęłam. Widze jak wszyscy gnają do przodu  wdrapują sie na szczyt  a ja stoje. Bez ruchu  jak posąg. Nie mogę iśc  nie mogę krzyczeć. Mogę tylko czuć. I czuje. Czuje ten okropny ból zgniatający wnętrzności  gotujący krew  palący płuca. Boli  gdy widzisz jak inni ludzie spełniają Twoje marzenia a Ty? Stoisz sparaliżowany  zdolny jedynie do odczuwania bólu. k.f.y

kid.from.yesterday dodano: 15 października 2014

Mam wrażenie, że stoje w miejscu. Moje nogi wrosły w ziemie, utknęłam. Widze jak wszyscy gnają do przodu, wdrapują sie na szczyt, a ja stoje. Bez ruchu, jak posąg. Nie mogę iśc, nie mogę krzyczeć. Mogę tylko czuć. I czuje. Czuje ten okropny ból zgniatający wnętrzności, gotujący krew, palący płuca. Boli, gdy widzisz jak inni ludzie spełniają Twoje marzenia,a Ty? Stoisz sparaliżowany, zdolny jedynie do odczuwania bólu.|k.f.y

dotychczas wychodziłem co noc. wszystko dobrze  póki się chodzi. byle nie usiąść  bo wtedy sufit spada na głowe.

twoj.na.zawsze dodano: 15 października 2014

dotychczas wychodziłem co noc. wszystko dobrze, póki się chodzi. byle nie usiąść, bo wtedy sufit spada na głowe.
Autor cytatu: mistrzhehe

nocą wszystko jest bardziej. boli bardziej  czujesz bardziej  myślisz bardziej  umierasz bardziej. bardziej nie masz sił.   mistrzhehe

twoj.na.zawsze dodano: 15 października 2014

nocą wszystko jest bardziej. boli bardziej, czujesz bardziej, myślisz bardziej, umierasz bardziej. bardziej nie masz sił. / mistrzhehe

Przecież nie można bac sie odezwac do kogos  kogo sie kocha. To nienormalne  nie powinno tak być.  k.f.y

kid.from.yesterday dodano: 14 października 2014

Przecież nie można bac sie odezwac do kogos, kogo sie kocha. To nienormalne, nie powinno tak być. |k.f.y

:  teksty kid.from.yesterday dodał komentarz: :* do wpisu 14 października 2014
Już nie czuję nic.  Wszystkie dawne uczucia  sentymenty  miłostki  wszystko ze mnie uleciało. Udało się im mnie zniszczyć. Nigdy wcześniej nie czułam takiej pustki. Jestem sama od zawsze i dlatego chcę to wszystko rzucić i się poddać. Otaczają mnie sami hipokryci  od lat próbuję coś zmienić  ale bez skutku. Z nimi nie da się wygrać.

kamyczek dodano: 14 października 2014

Już nie czuję nic. Wszystkie dawne uczucia, sentymenty, miłostki, wszystko ze mnie uleciało. Udało się im mnie zniszczyć. Nigdy wcześniej nie czułam takiej pustki. Jestem sama od zawsze i dlatego chcę to wszystko rzucić i się poddać. Otaczają mnie sami hipokryci, od lat próbuję coś zmienić, ale bez skutku. Z nimi nie da się wygrać.

Liczę każda chwilę bez Ciebie. Każdy poranek  jak bat w plecy przypomina mi  że nie ma Cię obok. Witam dzień sama i przeklinam go na dzień dobry. Każdej nocy po omacku usilnie i bezskutecznie  staram się odnaleźć  obok Twoją dłoń. Jak cios w żebra  ta pustka zabiera mi oddech. Czuje  że wypalam się od środka  że nie mogę przeżyć dnia bez Ciebie. Nie chce  nie potrafię.  k.f.y

kid.from.yesterday dodano: 14 października 2014

Liczę każda chwilę bez Ciebie. Każdy poranek, jak bat w plecy przypomina mi, że nie ma Cię obok. Witam dzień sama i przeklinam go na dzień dobry. Każdej nocy po omacku usilnie i bezskutecznie staram się odnaleźć obok Twoją dłoń. Jak cios w żebra, ta pustka zabiera mi oddech. Czuje, że wypalam się od środka, że nie mogę przeżyć dnia bez Ciebie. Nie chce, nie potrafię. |k.f.y

Nie widzieliśmy się juz od 44 dni. Pewnie coraz ciężej jest Ci sobie przypomnieć mój zapach  uśmiech. Pewnie powoli zapominasz jak moje zmęczony oczy godzinami wpatrywały się w Twoje  jak cicho śmiałam się z tego  że pisałeś do mnie  gdy siedzieliśmy obok siebie. Po trochu zapominasz ciepło moich dłoni  ud  policzków. Mój głos nie rozbrzmiewa w Twoich uszach  usta nie dają podparcia dla palców  nie podają tlenu. Pewnie śpisz trochę wygodniej bez moich włosów ciągle łaskoczących Cię w twarz i pewnie śpisz tez trochę gorzej bez mojej dłoni splecionej z Twoją. Może zapominasz jak zwykłam Cie budzić  jak mocno przytulałam  gdy układaliśmy się do snu. Zapominasz tego ciężaru  gdy  wieszałam Ci się na szyi  ciężaru moich dłoni na Twoich ramionach. Z dnia na dzień mój obraz coraz bardziej zamazuje się w Twojej pamięci  traci ostrość. Doskonale wiem  że Twoja nieobecność nie zależy od Ciebie  ale  błagam  wróć nim ten obraz zniknie. k.f.y

kid.from.yesterday dodano: 14 października 2014

Nie widzieliśmy się juz od 44 dni. Pewnie coraz ciężej jest Ci sobie przypomnieć mój zapach, uśmiech. Pewnie powoli zapominasz jak moje zmęczony oczy godzinami wpatrywały się w Twoje, jak cicho śmiałam się z tego, że pisałeś do mnie, gdy siedzieliśmy obok siebie. Po trochu zapominasz ciepło moich dłoni, ud, policzków. Mój głos nie rozbrzmiewa w Twoich uszach, usta nie dają podparcia dla palców, nie podają tlenu. Pewnie śpisz trochę wygodniej bez moich włosów ciągle łaskoczących Cię w twarz i pewnie śpisz tez trochę gorzej bez mojej dłoni splecionej z Twoją. Może zapominasz jak zwykłam Cie budzić, jak mocno przytulałam, gdy układaliśmy się do snu. Zapominasz tego ciężaru, gdy wieszałam Ci się na szyi, ciężaru moich dłoni na Twoich ramionach. Z dnia na dzień mój obraz coraz bardziej zamazuje się w Twojej pamięci, traci ostrość. Doskonale wiem, że Twoja nieobecność nie zależy od Ciebie, ale, błagam, wróć nim ten obraz zniknie.|k.f.y

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć