 |
|
przez całe życie uparcie milczysz a przed końcem będziesz krzyczał, chciałoby się zacząć jeszcze raz
|
|
 |
|
odnalazłem melodię, która w jakiś sposób sprawia, że o tobie myślę i puszczam ją na okrągło, dopóki nie zasnę, rozlewając drinki na moją kanapę / mumiin
|
|
 |
|
przykro jest patrzeć jak odchodzisz, w pewnym sensie miałem nadzieję, że zostaniesz / mumiin
|
|
 |
|
Nawet nie zdajesz sobie sprawy ile bólu, ile łez, ile próśb skierowałam do Boga o siły bym dożyła następnego dnia podczas jego nieobecności. Był to czas podczas którego przy każdym biciu serca zastanawiałam się ile jeszcze razy poczuję szarpnięcie w klatce piersiowej, były to momenty gdzie znajdowałam się na pograniczu wytrzymałości, kiedy potrafiłam budzić się i szukać go w pokoju, na łóżku, w progu zaraz po śnie, w którym słyszałam jego ciepły ton głosu, kiedy wychodziłam z klatki modląc się by czekał na mnie jak dawniej, był to czas kiedy przesiadywałam w oknie i tęskniłam. Gubiłam uśmiech między łkaniem, a ścieraniem łez, traciłam oddech kiedy jego zapach zanikał w powietrzu, dusiłam się wypowiadając jego imię i szeptane 'wróć do mnie'. Był to czas, czas kiedy przyszło dowieść samej sobie, że jest dla mnie w życiu kimś więcej niż człowiekiem, jest dla mnie pragnieniem, tęsknotą, ukojeniem, wiarą, nadzieją... jest miłością. - shony.
|
|
 |
|
Znikam w Tobie, gdy mnie wzywa szary dzień, chcę Cię mieć na własność, gdy to Ty masz mnie. Kocham Cię jaką jesteś, nie jaką chcę Cię mieć, bo to, jaką jesteś, taką chcę Cię mieć. / Na Pół Etatu
|
|
 |
|
Jest jeden mały problem - wariuje. / Na Pół Etatu
|
|
 |
|
Mieliśmy tworzyć przyszłość - nie wyszło, przepraszam. / Ziarecki
|
|
 |
|
Wkurzasz się, gdy piję i palę wieczorem. Uspokój się, szukasz problemów - to chore. Każde z nas ma wady, znamy się na wylot, ale umieć je znieść, to dla mnie znaczy miłość. / Na Pół Etatu
|
|
 |
|
Olej to wszystko i weź mnie za rękę. Nie mówię Ci, że wkoło będzie wtedy piękniej, ale zobaczysz, łatwiej jest we dwoje. Otwórz mi drzwi, bo wciąż przed nimi stoję. / Na Pół Etatu
|
|
 |
|
śniłem dziś o tobie i o tym, że boje się życia
|
|
 |
|
'Zamykam oczy i widzę jak siedzimy na ławce, słyszę jak mówimy, że będziemy szczęśliwi na zawsze. I dziwi mnie fakt ten, że jeszcze chodzimy po tej ziemi, bo mieliśmy być ze sobą, aż do śmierci'
|
|
 |
|
zasmuciłem swoje szczęścia. i może wygrałem wiele bitew, i może zabliźniło się wiele ran ale wciąż walcze z przeszłością. codziennie przegrywam
|
|
|
|