 |
|
kiedyś, w wieku 50 lat, będę widział świat w radosnych barwach. teraz jestem człowiekiem cierpiącym za miliony
|
|
 |
|
dałem Ci serce, dlaczego go nie chcesz?
|
|
 |
|
Momenty, które wstrzymują oddech są najcenniejsze. Ty byłeś takim momentem.
|
|
 |
|
That's no way to break my heart
|
|
 |
|
znowu nie kochał mnie ten obcy ktoś
|
|
 |
|
już nie jestem z tego świata i może nigdy z niego nie byłem, bo wygląda, że nie ma tu dla mnie żadnego ratunku, bo już nie potrafię kochać ziemską miłością, bo jestem bardzo zmęczony, nieopisanie wycieńczony
|
|
 |
|
nie miałem planów. nie miałem pojęcia co robię, dokąd zmierzam, świat był dziwnym i dokuczliwym miejscem
|
|
 |
|
łączy nas więcej niż miłość, dlatego powiedz mi wreszcie za jakie grzechy można przy tobie umrzeć,
kochanie
|
|
 |
|
Fałszu tu nie ma, nie widzę go w Twoich oczach. Dobrze Cię mieć, dobrze kogoś mieć kogo się kocha
|
|
 |
|
Nagle niebo spada w dół, zabierasz wszystko
|
|
 |
|
gdy patrzę w Twoje oczy wiem, że nie chcę już niczego szukać
|
|
|
|