 |
|
"Uśmiecha się do mnie i ten uśmiech boli. Nie oddam, nie mógłbym oddać, nie chcę oddać tego uśmiechu. Nie oddam go. Nie ma kurwa mowy"
|
|
 |
|
i nie możesz nic poradzić, kiedy wszystko co kochałeś nagle zaczyna Cię ranić
|
|
 |
|
Życie jest tak dobre, jak dobrym pozwalasz mu być
|
|
 |
|
nie powinienem był tyle płakać. spotyka mnie teraz za to taka kara, że mogę się utopić w swoich własnych łzach.
|
|
 |
|
mnie na niczym nie zależy, wiesz? na niczym. oprócz Ciebie. muszę Cie widzieć. muszę patrzeć na Ciebie. muszę słyszeć Twój głos. muszę i nic mnie więcej nie obchodzi. nigdzie. jeszcze nie wiem, co będzie z nami. przypuszczam, że to się źle skończy. ale mi wszystko jedno. bo
już jest warto. dlatego, że ja mówię, a Ty słyszysz. rozumiesz?
|
|
 |
|
za dużo pamiętam, nie powinno się tyle pamiętać.
|
|
 |
|
znikam gdzies.. noc i dzien, zlewa sie w jedna calosc kiedy, nie ma ciebie
|
|
 |
|
wiem, ze to zle, ale pozniej dasz mi pokute, teraz posiedzmy w ciszy przez minute
|
|
 |
|
Ty prosto na moje wnetrze zrobiles zamach
|
|
 |
|
nigdy nie czułem, żebym był wart chorej przestrzeni, którą zajmuje.
|
|
 |
|
zabijamy naszą miłość. strzelimy jej w serce, jak się strzela samemu sobie.
|
|
 |
|
spadaniem moim mierzę ogrom świata, jak wspaniały jest świat, jeśli można tak cierpieć.
|
|
|
|